Ostatni kontakt króla Karola III z dziećmi Harry’ego miał miejsce prawie cztery lata temu. Od tamtej pory relacje między Sussexami a rodziną królewską były napięte, a Meghan nie pojawiła się w Wielkiej Brytanii od września 2022 roku, kiedy uczestniczyła w pogrzebie królowej.

Sandringham, gdzie Karol miałby zaprosić syna, to miejsce szczególne. Tam również znajduje się wiejski dom Williama i Kate, Anmer Hall. Gdyby do spotkania doszło, byłby to symboliczny krok w stronę pojednania.

Bezpieczeństwo jako warunek powrotu
Największą przeszkodą pozostaje kwestia ochrony. Harry wielokrotnie podkreślał, że nie czuje się bezpiecznie, przywożąc rodzinę do Wielkiej Brytanii bez pełnej, uzbrojonej ochrony policyjnej. Po rezygnacji z obowiązków królewskich w 2020 roku stracił do niej prawo i od tamtej pory walczy o jej przywrócenie.
To właśnie decyzja w tej sprawie ma przesądzić, czy Sussexowie pojawią się latem w Norfolk.
Ostatnie spotkanie ojca i syna
Harry widział się z Karolem 10 września 2025 roku podczas prywatnej herbaty w Clarence House. Spotkanie trwało niespełna godzinę i zbiegło się z wizytą księcia w londyńskim Centre for Blast Injury Studies. Od tamtej pory nie doszło do żadnej kolejnej rozmowy twarzą w twarz.

W tle pojawiają się też daty, które mogą mieć znaczenie. Karol ogłosił serię przyjęć ogrodowych w Pałacu Buckingham, jedno z nich odbędzie się 6 maja, czyli w siódme urodziny Archiego. Kolejne zaplanowano na 8 i 12 maja, a także 19 maja podczas wydarzenia dla weteranów. Ostatnie przyjęcie odbędzie się 30 czerwca w Pałacu Holyroodhouse w Szkocji.
To intensywny czas dla monarchy, ale również okazja, by symbolicznie otworzyć drzwi dla młodszej części rodziny.

Czy lato 2026 przyniesie pojednanie?
Wszystko wskazuje na to, że Harry naprawdę chce odbudować relację z ojcem i zrobić to w obecności swoich dzieci. Jeśli król zdecyduje się na zaproszenie, może to być najważniejsze rodzinne spotkanie od lat.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze