Konrad Skolimowski od dawna nie jest tylko twórcą hitów. To przedsiębiorca, który konsekwentnie buduje własne zaplecze biznesowe. Pensjonat nad morzem, stacja benzynowa w Czeremsze, marka odzieżowa, perfumy... Każdy z tych projektów pokazuje, że Skolim myśli o swojej karierze szerzej niż większość artystów.

Teraz jednak zrobił krok, który wywołał prawdziwe poruszenie. Ogłosił, że wchodzi w zupełnie nowy sektor, a jego społeczność ma odegrać w tym kluczową rolę.

I tu pojawia się zaskoczenie: Skolim buduje własną sieć paczkomatów
Artysta zapowiedział, że stawia na urządzenia do odbioru przesyłek we współpracy z InPostem. Co więcej, poprosił fanów, by sami zgłaszali lokalizacje, w których chcieliby zobaczyć jego urządzenia.
Nowy projekt, który angażuje fanów
Skolim prosi fanów o wskazywanie miejsc, gdzie jego urządzenia miałyby stanąć. To model, który rzadko pojawia się w polskim show‑biznesie: biznes współtworzony przez społeczność.

Czy to zmieni rynek?
Dotychczasowe przedsięwzięcia Skolima kojarzyły się z atrakcyjnymi cenami i dostępnością. Jeśli podobną strategię zastosuje w nowym projekcie, może to oznaczać większą konkurencję na rynku, który do tej pory był zdominowany przez kilka dużych firm.

Fani już spekulują, że jeśli Skolim wejdzie w to z takim rozmachem jak w poprzednie biznesy, może zrobić więcej zamieszania, niż ktokolwiek się spodziewał.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze