Rymanowski na bocznym torze. Trzęsienie ziemi w Radiu ZET

Jesienna ramówka Radia ZET zapowiada się jak jeden wielki, eksperyment, w którym szefostwo szuka sposobu na zatrzymanie słuchaczy. Z anteny znikają lubiane głosy, uciekają kluczowi prezenterzy, a w ich miejsce stacja ściąga gwiazdki z ekranu. Co ciekawe, Bogdan Rymanowskie znów stracił cenne minuty przed mikrofonem. Czy te roszady uratują spadające słupki słuchalności?

4 minut czytania
Rymanowski na bocznym torze. Trzęsienie ziemi w Radiu ZET
← Powrót na niezalezna.pl
Rymanowski na bocznym torze. Trzęsienie ziemi w Radiu ZET

ZET-ka nie docenia Rymanowskiego?

Bogdan Rymanowski to dla wielu słuchaczy jedyny powód, by rano włączać czerwoną stację. Niestety, decydenci z Radia ZET mają najwyraźniej zupełnie inną wizję budowania porannego pasma. Od września ten doświadczony dziennikarz poprowadzi porannego "Gościa Radia ZET" już tylko w poniedziałki i wtorki.

Bogdan Rymanowski znika z kultowego programu w Polsacie. Zemsta Tuska - pytają internauci
Znany i popularny dziennikarz Bogdan Rymanowski (58 l.) od nowego roku nie będzie już prowadził programu Gość Wydarzeń w Polsat i Polsat News. Zastąpić go ma Marek Tejchman, do niedawna wicenaczelny Dziennika Gazety Prawnej. Rymanowski chce skupić się na swoim kanale w internecie. Nadal będzie gospodarzem Śniadania u Rymanowskiego w Polsat News i Interii.

To kolejne cięcie jego czasu antenowego. Jeszcze do wakacji słyszeliśmy go od poniedziałku do środy, a we wcześniejszych sezonach brylował na antenie aż cztery razy w tygodniu. Szkoda, bo jego pełnego kultury i profesjonalizmu sznytu będzie po prostu brakować w eterze. Na otarcie łez, od środy do piątku poranne wywiady przejmie Marcin Zaborski, a popołudniowe pasmo (po 18:00) bez zmian pozostaje w rękach Beaty Lubeckiej.

Telewizyjne "śmieszki" i gwiazdor Polsatu na ratunek

Zamiast inwestować w rzetelną publicystykę, Radio ZET stawia teraz na żarty i celebrytów. Od września do zespołu dołączają znani z anteny TVP2 Michał Kempa i Wojciech Fiedorczuk. Od poniedziałku do piątku o 7:50 będą prowadzić satyryczny kącik "Jest Pan, Pani na Głośnomówiącym". Ich nowa misja to wydzwanianie do urzędników i wyśmiewanie absurdów, którymi rzekomo żyje Polska.

Kołodziejczak u Rymanowskiego: „Uwielbiam geografię! Ale ściągałem jak się dało”
Michał Kołodziejczak rozbroił słuchaczy Radia ZET swoją szkolną szczerością. „Z geografii miałem czwórki, piątki… ale ściągałem jak się dało!” — wypalił w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Internauci pokładają się ze śmiechu, a polityk znów udowadnia, że nie zna pojęcia „dyplomatyczna odpowiedź”.

To jednak nie koniec łapania się znanych nazwisk. Na korytarzach stacji zagości również Piotr Kędzierski, który wprost uwielbia kolekcjonować posady (od października zobaczymy go jako współgospodarza teleturnieju "Hitster" w Polsacie). W Radiu ZET codziennie o 14:20 poprowadzi "Hitstorie Kędzierskiego", gdzie będzie opowiadał muzyczne ciekawostki i anegdoty o największych przebojach. Czy to wystarczy, by przyciągnąć słuchaczy?

Łatanie dziur w ramówce

Te nerwowe ruchy kadrowe to najprawdopodobniej próba pudrowania wizerunkowych strat. Z końcem sierpnia z ZET-ką pożegnali się bowiem bardzo lubiani Michał Korościel i Michał Sońta (prowadzili "Co za wieczór, co za noc" oraz weekendowe "Na luzie w Radiu ZET"). Zgrany duet po prostu ewakuował się do konkurencji i od września usłyszymy ich w popołudniowym paśmie Radia Eska.

Aby załatać gigantyczne luki, stacja kombinuje jak może, rzucając prezenterów po całej ramówce:

  • nowym gospodarzem sobotnio-niedzielnego pasma "Czas Wolny w Radiu ZET" zostaje Tomasz Kasprzyk, który wygryzł z tego miejsca m.in. Norberta Bieńkowskiego.
  • sam Norbert Bieńkowski trafił do pasma "Szybko zleci" (9:00-14:00), gdzie od poniedziałku do środy będzie partnerował Ewelinie Pacynej.
  • z kolei w czwartki i piątki Ewelinie Pacynej towarzyszyć będzie Michał Adamski.
Nokaut u Rymanowskiego. Profesor brutalnie zezłomował Wiecha. Mit “taniego prądu” z wiatraków legł w gruzach
Znany orędownik zielonej energii, Jakub Wiech, przyszedł do programu “Rymanowski Live” pouczać Polaków, a wyszedł kompletnie znokautowany. Prawdziwą lekcję pokory i ekonomii zafundował mu profesor Ziemowit Malecha, który z chirurgiczną precyzją obnażył absurdy polityki klimatycznej. Zamiast taniego prądu z OZE mamy rekordowe rachunki, a zapędzony w kozi róg twardymi faktami Wiech, z nerwów dosłownie wychodził z siebie!

Włodarze Radia ZET odgrażają się, że to nie koniec i kolejne nowości zadebiutują na antenie w kolejnych miesiącach. Pytanie tylko, czy po tak chaotycznych zmianach ktokolwiek będzie jeszcze chciał ich słuchać?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze