Profanacja na koncercie znanej polskiej aktorki. To atak na katolików

Skandaliczny koncert Julii Kamińskiej w warszawskim klubie Niebo. Aktorka znana z serialu „BrzydUla” próbuje swoich sił w branży muzycznej. Ostatnio zaprezentowała widowisko oparte na motywach religijnych. Z konfesjonałem ustawionym na scenie, krzyżem i wizualizacjami przedstawiającymi Jezusa. W trakcie występu padały wulgaryzmy, a część utworów została odebrana przez widzów jako uderzająca w symbole chrześcijańskie.

1 minuta czytania
Profanacja na koncercie znanej polskiej aktorki. To atak na katolików
fot. Instagram/AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Profanacja na koncercie znanej polskiej aktorki. To atak na katolików

W sieci natychmiast pojawiły się ostre reakcje. Dziennikarz Damian Zawrotniak nazwał widowisko „profanacją” i zarzucił Kamińskiej wykorzystywanie elementów wiary katolickiej do wzbudzania sensacji.

Pod jego wpisem posypały się komentarze internautów, którzy pisali o „zażenowaniu”, „wstydzie” i „obrazie uczuć religijnych”. Wśród krytykujących znalazły się także osoby publiczne, m.in. Angelika Wator czy Małgorzata Opczowska.

Scenografia koncertu, czyli tancerze w wyzywających kostiumach, religijne symbole i telebim, na którym wyświetlano wizerunek Jezusa w połączeniu z ostrymi tekstami piosenek i wulgaryzmami sprawiła, że większość widzów uznała występ za absolutne przekroczenie granic dobrego smaku.

Brak kreatywności = potrzeba znalezienia sposobu na wzbudzenie sensacji, zainteresowania i rozgrzania emocji, nawet tych negatywnych. Byleby było o mnie głośno. Jakie to smutne i przykre

- napisał Zawrotniak.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Damian Zawrotniak (@pandociekliwy)

W komentarzach pojawiały się pytania, dlaczego artystka sięga po motywy chrześcijańskie w tak prowokacyjny sposób i czy podobne zabiegi byłyby możliwe wobec innych religii. Odpowiedź znamy doskonale.

Co ciekawe, w ostatnim czasie bardzo nasiliły się ataki na katolików, płynące ze środowiska artystów. Wciąż nie milkną echa gali Orłów, transmitowanej przez publicznego nadawcę, w której również pełno było żenujących i skandalicznych porównań.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze