Gościem Kamili Biedrzyckiej w programie "Express Biedrzyckiej" był minister energii Miłosz Motyka. Oboje omawiali kwestię wsparcia USA w konflikcie z Iranem. Biedrzycka mówiła m.in. o tym, że Polska na razie nie wyśle swoich lotniskowców.

Wysyłanie polskich wojsk, czy polskich lotniskowców na razie w ogóle nie wchodzi w rachubę. A poza tym musiałoby się to wiązać z podejmowaniem ogólnej decyzji w ramach krajów sojuszniczych NATO
- wypaliła Biedrzycka.
🇮🇷🇵🇱🇺🇸🇮🇱@MarWojRP @MON_GOV_PL jak długo zamierzaliście to ukrywać?😀@Dam_ian18 prosimy fotki naszych lotniskowców❗️ pic.twitter.com/vCWQBfYQzy
— WarNewsPL (@WarNewsPL1) March 17, 2026
Problem w tym, że Polska lotniskowców nie ma, nie miała i nie będzie mieć w żadnej przewidywalnej przyszłości. Najlepsze że Motyka nawet nie zareagował... Mało tego - przytakiwał Biedrzyckiej.
TO JEST HIT ‼️😅
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) March 17, 2026
Miłosz Motyka przytakuje pani Biedrzyckiej gdy ta prosi go o potwierdzenie, że Polska nie wyśle lotniskowców do cieśniny Ormuz 😂
Jeszcze następnego to cytowała z pełną powagą 😅 pic.twitter.com/mMIFtcarAM
Reakcja sieci była natychmiastowa. Jeden z najczęściej udostępnianych wpisów brzmiał:
Wiedzieliście, że Polska ma lotniskowce? Nie? To już wiecie!
Użytkownicy platformy X zasypali Ministerstwo Obrony Narodowej i Marynarkę Wojenną pytaniami, jak długo zamierzali ukrywać przed opinią publiczną istnienie lotniskowców w polskiej flocie. Inni prosili o zdjęcia tajemniczych okrętów.

Żeby docenić skalę wpadki, wystarczy kilka faktów. Polska marynarka wojenna dysponuje rozmaitym sprzętem, nawet jednym starym okrętem podwodnym. Jednak lotniskowiec to jednostka licząca zazwyczaj ponad 300 metrów długości, z pokładem startowym dla samolotów bojowych, koszt budowy sięga dziesiątek miliardów dolarów, a obsługa wymaga kilku tysięcy marynarzy i eskadry eskortowej. Na liście wyposażenia polskiej marynarki nie ma i nigdy nie było takiego sprzętu.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze