Polskie gwiazdy utknęły w Dubaju po atakach Iranu. „Nikt nic nie wie, sytuacja jest bardzo niepewna”

Dubaj, ulubiony kierunek polskich celebrytów, zamienił się w pułapkę. Po atakach Iranu na cele w Zatoce Perskiej w mieście odnotowano eksplozje, loty wstrzymano, a tysiące podróżnych, w tym polscy muzycy, influencerzy i celebrytki, utknęło na miejscu. „Wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie i utknąłem w Dubaju. Nikt nic nie wie” – relacjonuje Robert Klatt z zespołu Classic i prosi by trzymać kciuki za bezpieczny powrót.

4 minut czytania
Polskie gwiazdy utknęły w Dubaju po atakach Iranu. „Nikt nic nie wie, sytuacja jest bardzo niepewna”
Robert Klatt, Marcelina Zawadzka i Andżelika Trochonowicz (Andziaks)/ kolaż własny
← Powrót na niezalezna.pl
Polskie gwiazdy utknęły w Dubaju po atakach Iranu. „Nikt nic nie wie, sytuacja jest bardzo niepewna”

Atak odwetowy Iranu doprowadził do eksplozji w pobliżu lotniska, hotelu Burj Al Arab i na Palm Jumeirah. Odłamki zestrzelonych dronów spadły na budynki mieszkalne, raniąc dwie osoby. Loty zostały masowo odwołane, a przestrzeń powietrzna zamknięta. 

W tym czasie w Dubaju przebywa grupa polskich gwiazd – część z nich relacjonowała sytuację na żywo w mediach społecznościowych.

BlaskOnline za zamkniętą bramą Ambasady Chin. Co naprawdę kryje się w środku? [ZDJĘCIA]
Z okazji Święta Wiosny Ambasada Chin otworzyła swoje strzeżone na co dzień drzwi, zapraszając gości do wspólnego świętowania. Na zaproszenie pani Shan, małżonki ambasadora, BlaskOnline znalazł się w środku jednego z najbardziej wyjątkowych i niedostępnych miejsc w Warszawie. To rzadka okazja, by zobaczyć tradycje, warsztaty i wnętrza ambasady z tak bliska — dostęp, którego niemal nikt nie doświadcza.

Muzycy i influencerzy: „Utknęliśmy. Czekamy na jakiekolwiek informacje”

Najwięcej o sytuacji pisze na swoim Facebooku Robert Klatt, lider zespołu Classic. Jego słowa stały się symbolem chaosu:

„Wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie i utknąłem w Dubaju. Nikt nic nie wie, loty są odwoływane, informacje zmieniają się z godziny na godzinę.”
Robert Klatt/ Facebook

Artysta wyznaje, że wracać miał już wczoraj, a teraz

„nie wiadomo co będzie dalej i kiedy w ogóle uda się wrócić.”
„Sytuacja jest bardzo niepewna, wszyscy czekamy na jakiekolwiek wiadomości”

– tłumaczy. Robert wystosował również krótki apel:

„Trzymajcie kciuki, żeby wszystko się uspokoiło i żebyśmy mogli bezpiecznie wrócić.”

W Dubaju utknęli również popularni influencerzy Andziaks i Luka, którzy publikowali relacje z miasta objętego atakami. Na Instagramie, Andziaks uspokajała:

„Noc przespaliśmy spokojnie w hotelowym łóżku. Obserwujemy sytuację i może niedługo nagramy coś więcej.”

Według doniesień mediów, część celebrytów rozważała przyspieszony powrót, ale zamknięcie przestrzeni powietrznej uniemożliwiło jakikolwiek ruch. 

Wśród osób, które utknęły w Dubaju, jest również Marcelina Zawadzka, mieszkająca tam z mężem i dzieckiem. Celebrytka bardzo martwiła się sytuacją i relacjonowała ją w mediach społecznościowych.

Marcelina Zawadzka/ Instagram
„Staramy się spokojnie obserwować sytuację”

– mówiła w relacji na Instagramie.

Zamknięte lotniska, odwołane loty. Polacy utknęli także w hotelach

Wielu Polaków, nie tylko celebrytów, znalazło się w tej samej sytuacji. Część z nich miała przesiadkę w Dubaju podczas powrotu z Azji. Samoloty zostały zatrzymane na płycie, a pasażerowie po kilku godzinach musieli opuścić pokład i zostali rozwiezieni do hoteli.

Polski akcent na charytatywnym balu w Bernie. Młody Lubomirski wspiera Zakon
W Bernie odbyło się charytatywne wydarzenie, które połączyło elegancję z realną pomocą. Wśród gości pojawiło się rodzeństwo z rodziny Lubomirskich, a Jeremi, świeżo przyjęty do Zakonu Maltańskiego, dołączył do grona osób, które od pokoleń wspierają działania dobroczynne. Bal stał się miejscem spotkania rodzin z różnych stron Europy, ale przede wszystkim przestrzenią, w której tradycja i międzynarodowe więzi zamieniają się w konkretne wsparcie dla potrzebujących.
„Panuje dezinformacja, czekamy na dalsze informacje”

– relacjonował prezydent Wielkopolskiej Izby Turystycznej, który również utknął w Dubaju. 

Ataki rakietowe i dronowe uszkodziły część infrastruktury, co doprowadziło do ewakuacji i chaosu na lotnisku.

Andziaks i Luka/ Instagram

Biura podróży zapewniają noclegi i deklarują, że pracują nad sprowadzeniem klientów do kraju, ale dopóki przestrzeń powietrzna pozostaje zamknięta, nie ma możliwości organizacji lotów. 

MSZ apeluje: „Nie jedź na Bliski Wschód”

Rzecznik polskiego MSZ poinformował, że nie ma informacji o poszkodowanych Polakach, ale zaapelował, by nie podróżować na Bliski Wschód ani przez ten region do czasu stabilizacji sytuacji. Podkreślił, że najważniejsze jest zachowanie spokoju i dbanie o własne bezpieczeństwo. 

Dubaj od lat jest jednym z ulubionych kierunków polskich gwiazd – zarówno na wakacje, jak i na krótkie wypady. Luksusowe hotele, ciepły klimat, łatwe połączenia lotnicze i instagramowa estetyka sprawiają, że to miejsce regularnie pojawia się w relacjach influencerów, muzyków i aktorów. Tym razem jednak rajski kierunek stał się pułapką.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze