Panie premierze, najwyższy czas wyjaśnić TĘ SPRAWĘ!

Afera z łańcuchami śniegowymi kupionymi przez SOP zatacza coraz szersze kręgi. Wiele wskazuje na to, że sprzęt za publiczne pieniądze mógł trafić nie do państwowej floty, lecz… do prywatnego auta premiera. Daty się zgadzają, faktura istnieje, a odpowiedzi z KPRM jak nie było, tak nie ma.

3 minut czytania
Panie premierze, najwyższy czas wyjaśnić TĘ SPRAWĘ!
Powrót na niezalezna.pl

Afera wokół zakupu łańcuchów śniegowych przez Służbę Ochrony Państwa nabiera tempa. Przypomnijmy, 15 stycznia 2026 roku SOP kupił zestaw łańcuchów Tractiva SUV (Veriga) za ponad 5,6 tys. zł. Na fakturze widnieje rozmiar 235/50 R21. I tu zaczyna się problem. Według naszych ustaleń, taki rozmiar nie występuje w standardowej flocie SOP, za to pasuje do prywatnego samochodu używanego przez Donalda Tuska lub jego rodzinę.

Tusk opuścił aż 1140 głosowań w Sejmie! To aż 64 % wszystkich!
Hasło „Robimy, nie gadamy” miało być wizytówką nowego stylu rządzenia. Tymczasem twarde dane z Sejmu pokazują coś zupełnie innego: Donald Tusk w 2025 roku opuścił aż 1140 głosowań, czyli 64 procent wszystkich! To wynik, który trudno wytłumaczyć, zwłaszcza że w tym samym czasie premier był wyjątkowo aktywny… ale głównie w mediach społecznościowych. Lans to nie praca Panie premierze.

Kilka dni po zakupie premier wyjechał na ferie do włoskich Dolomitów. Zbieżność dat wywołała lawinę pytań. Czy sprzęt kupiony za publiczne pieniądze został wykorzystany podczas prywatnego wyjazdu? Czy SOP finansował wyposażenie pojazdu, który nie należy do państwowej floty? Do dziś nie ma na to odpowiedzi. Ani KPRM, ani SOP nie udzieliły żadnego oficjalnego komentarza, mimo że pytania zostały zadane publicznie.

Sprawa stała się jeszcze głośniejsza, gdy pojawiły się informacje o zwolnieniu pracownika SOP, który miał być podejrzewany o ujawnienie faktury. Doniesienia te podał dziennikarz śledczy Marcin Dobski, choć SOP nie potwierdził oficjalnie tej decyzji. Jeśli jednak to prawda, rodzi się kolejne pytanie: dlaczego szybciej szuka się winnego przecieku niż odpowiedzi na temat samego zakupu?

Sikorski łamie zasady dyplomacji! MSZ nie reaguje
Radosław Sikorski zabrał żonę, Anne Applebaum, na oficjalną wizytę do Indii. W rozmowie z BlaskOnline były rzecznik MSZ Łukasz Jasina ocenia to jako działanie bez precedensu w polskiej dyplomacji i podkreśla, że „żadna inna żona ministra spraw zagranicznych nigdy nie latała w delegacjach”. Redakcja wysłała do Ministerstwa Spraw Zagranicznych pytania o podstawę udziału Applebaum w spotkaniach oraz o koszty jej obecności — do godziny 15:00 resort nie udzielił odpowiedzi.

Teraz do akcji wkroczyli politycy opozycji. Sebastian Kaleta i Mariusz Gosek złożyli w KPRM oficjalne pytania i interpelację:

Czy publiczne pieniądze zostały użyte do prywatnych celów?
Kto podjął decyzję o zakupie?
Czy SOP posiada jakikolwiek pojazd, który wymaga łańcuchów w tym rozmiarze?
Czy sprzęt został wykorzystany podczas wyjazdu premiera do Włoch?

Kaleta nie owija w bawełnę, mówi wprost:

Można odnieść wrażenie, że Donald Tusk używa funduszy państwowych jak prywatnej skarbonki

Panie premierze, tu nie ma już na co czekać. Najwyższy czas podjąć rękawicę i wyjaśnić publicznie tę sprawę. Czekamy!

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze