Kobiece wyjazdy łączące aktywność fizyczną, odpoczynek i wspólne spędzanie czasu cieszą się coraz większym zainteresowaniem. To okazja, by na kilka dni oderwać się od codziennych obowiązków, zadbać o kondycję, a przy okazji poznać inspirujące osoby. Właśnie taką atmosferę opisała Natalia Rzeźniczak, która na Instagramie podsumowała swój udział w ośmiodniowym campie w Portugalii.
Z jej relacji wynika, że w wyjeździe uczestniczyło dziewięć kobiet, a harmonogram był wypełniony różnorodnymi aktywnościami. Nie zabrakło treningów, zwiedzania i plażowania, ale również spokojnych poranków przy kawie i długich rozmów. To właśnie połączenie ruchu, relaksu i kobiecego towarzystwa najwyraźniej zrobiło na uczestniczce największe wrażenie.

Natalia Rzeźniczak nie kryje zachwytu
Natalia podzieliła się wspomnieniami w mediach społecznościowych, publikując zdjęcia z wyjazdu. Do fotografii dołączyła pełen entuzjazmu wpis, w którym podsumowała ostatnie dni.
- Co to był za camp! 8 dni, 9 kobiet i piękny czas wypełniony wspólną kawą przy wschodzącym słońcu, treningami, rozmowami, zwiedzaniem i plażowaniem
- napisała.

W krótkim opisie zmieściło się właściwie wszystko, co składa się na udany wyjazd: dobra energia, aktywność, chwile odpoczynku i towarzystwo, z którym przyjemnie spędza się czas. Szczególnie urokliwie brzmią poranki z kawą przy wschodzącym słońcu. Taki początek dnia potrafi skutecznie wynagrodzić nawet wczesną pobudkę na trening.
Zdjęcia z wyjazdu i zapowiedź kolejnego spotkania
Opublikowane przez Natalię zdjęcia stały się fotograficzną pamiątką ośmiu intensywnych dni. Z opisu wynika, że uczestniczki miały okazję nie tylko popracować nad formą, lecz także odpocząć na plaży, pozwiedzać i spędzić czas na rozmowach, na które w codziennym pośpiechu nie zawsze udaje się znaleźć chwilę.
Co ciekawe, Natalia już teraz daje do zrozumienia, że chętnie powtórzyłaby to doświadczenie. Swój wpis zakończyła krótkim, ale wymownym zdaniem:
Czekamy na kolejny!
Wygląda więc na to, że ośmiodniowy camp pozostawił po sobie nie tylko zdjęcia i wspomnienia, ale także apetyt na następne spotkanie w kobiecym gronie.









Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze