Niecodzienny trening na siłowni
Na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu widać Rzeźniczak wykonującą wyciskanie nóg na suwnicy, czyli jedno z klasycznych, ale wymagających ćwiczeń budujących siłę i rzeźbę ud oraz pośladków. Tym, co przykuwa uwagę, jest jednak sposób, w jaki trening dopingowała jej trenerka personalna. Zamiast dokładać kolejne obciążniki, kobieta weszła wprost na platformę suwnicy, dodatkowym ciężarem własnego ciała zwiększając opór, z jakim musiała się zmierzyć Rzeźniczak.

https://www.instagram.com/reel/Dd_DBPri8_o/?stkn=czZ3cjN5bjcydjVm
Całości towarzyszyły umieszczone na nagraniu hasła w stylu „You're doing amazing sweetie!” oraz „Not all weights come in plates” , nawiązujące żartobliwie do tego, że najlepszym obciążeniem wcale nie musi być kolejna płyta na sztandze.

Internauci zachwyceni formą prezenterki
Nagranie natychmiast zebrało mnóstwo pozytywnych reakcji. W komentarzach pod materiałem fani nie kryli podziwu zarówno dla samego pomysłu na trening, jak i dla sylwetki dziennikarki.

„Dobra motywacja od trenerki to podstawa”
– żartowała jedna z obserwujących, a inni dodawali kolejne komplementy w stylu „Wow, dziewczyny, jesteście mega” czy po prostu „Mega” z serią emotikonów ognia.

Forma, o jakiej można pomarzyć
To nie pierwszy raz, kiedy Natalia Rzeźniczak dzieli się w sieci kulisami swoich treningów. Prezenterka regularnie pokazuje fanom, że wyrzeźbiona sylwetka, którą może pochwalić się na co dzień, to efekt ciężkiej, systematycznej pracy na siłowni, a nie przypadek. Tym razem jednak forma samego ćwiczenia, z trenerką balansującą na nogach ćwiczącej, okazała się dla wielu internautów prawdziwym hitem i marzeniem o równie kreatywnym dopingu podczas własnych treningów.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze