Omenaa Mensah znowu „uśmiercona”. Tym razem na YouTube. Brzoska wściekły

Szpitalne łóżko, kroplówka, czarna wstążka i krzykliwy napis „Smutne wiadomości”. Tak wygląda miniatura filmu, który „żegna” Omenę Mensah. Problem w tym, że dziennikarka żyje i ma się dobrze. Jej mąż, Rafał Brzoska, nie przebiera w słowach i po raz kolejny wypowiada wojnę wielkim platformom.

3 minut czytania
Omenaa Mensah znowu „uśmiercona”. Tym razem na YouTube. Brzoska wściekły
← Powrót na niezalezna.pl
Omenaa Mensah znowu „uśmiercona”. Tym razem na YouTube. Brzoska wściekły

Na jednym z kanałów plotkarskich na YouTube pojawił się ponad półgodzinny film o „tragicznym końcu” Omeny Mensah. Miniatura, najpewniej wygenerowana przez AI, pokazuje kobietę podobną do dziennikarki na szpitalnym łóżku, z wenflonem i rurką tlenową. Obok czarna wstążka żałobna i pasek „Breaking”.

Na reakcję Rafała Brzoski nie trzeba było długo czekać. Prezes InPostu w emocjonalnym wpisie napisał:

„Ponownie »uśmiercana« dzisiaj moja żona! Tym razem na Youtube. !!!!Skur…stwo!”.

Uspokoił też fanów, że jego „Omenka” czuje się dobrze, i poprosił o udostępnianie wpisu, by pokazać skalę absurdu.

Brzoska chce KYC dla platform

Biznesmen nie poprzestał na oburzeniu. W tym samym wpisie zaapelował o natychmiastowe wdrożenie procedur KYC (Know Your Customer), czyli weryfikacji tożsamości, na dużych platformach internetowych. Jak podkreślił, zespół SprawdzaMY przygotował propozycje zmian w prawie, które miałyby raz na zawsze zakończyć problem scamów i deepfake’ów w Polsce. Szef InPostu zwrócił się w tej sprawie o pomoc do wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego.

„Wielkie platformy śmieją się i plują nam wszystkim w twarz!”

– grzmiał Brzoska.

„Sr*nie w polu to teraz największy argument za Unią”. Internauci kpią po słowach Sekielskiego
Wypowiedź Tomasza Sekielskiego w podcaście „Naczelni” wywołała prawdziwą medialną zawieruchę. Dziennikarz, komentując głośną już anegdotę marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o „sr*niu w polu”, uznał, że to właśnie taka historia najlepiej pokaże młodym Polakom, jak siermiężna i toporna była rzeczywistość sprzed wejścia do Unii Europejskiej.

To nie pierwszy raz. Omenaa Mensah była już „uśmiercana”

Para od lat jest ulubionym celem oszustów. W sieci krążyły już fałszywe informacje o zatrzymaniu Brzoski, pobiciu jego żony, a nawet o jej śmierci. Sama Mensah odpowiadała kiedyś na takie doniesienia z humorem, pisząc, że informacje o jej śmierci są mocno przesadzone.

Mechanizm jest zawsze ten sam. Szokujący nagłówek ze znaną twarzą ma skłonić do kliknięcia w link, który wyłudza dane logowania lub prowadzi do podejrzanych stron.

Zaledwie kilka dni temu Brzoska alarmował o kolejnej fałszywce, tym razem o rzekomym zamachu na jego życie. Jak pisał, po fałszywym zdjęciu w kajdankach myślał, że trudno o większą podłość, ale się pomylił.

Rafał Brzoska kontra Meta. Wojna, która trwa od dwóch lat

Najgłośniejszym frontem tej walki jest spór z Metą, właścicielem Facebooka i Instagrama. Wszystko zaczęło się od fałszywych reklam z deepfake’ami Brzoski, który miał rzekomo zachęcać do „inwestycji”, i fake newsów o jego żonie.

W listopadzie 2024 roku małżonkowie pozwali koncern. Sąd udzielił im zabezpieczenia na rok, zobowiązując Metę do zatrzymania reklam z wizerunkiem pary i blokowania nowych.

Milik urządził sobie „piracki rajd” po Warszawie. Złamał przepisy na oczach policji
Arkadiusz Milik znów jest na językach, ale tym razem nie chodzi o boisko. Reprezentant Polski i napastnik Juventusu miał urządzić sobie brawurową jazdę ulicami stolicy, łamiąc przepisy dokładnie na oczach policyjnego patrolu. Choć funkcjonariusze początkowo potraktowali piłkarza wyjątkowo łagodnie, po fali oburzenia sprawa trafi jednak przed sąd.

Przełom nastąpił w 2026 roku. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że Meta może ponosić odpowiedzialność za fałszywe reklamy. Stwierdził, że koncern aktywnie uczestniczy w emisji reklam, weryfikuje je i decyduje, które trafiają do użytkowników. Odrzucił tym samym argument Mety, że jest jedynie „biernym hostingiem”.

Warto jednak sprostować popularne nagłówki, że Brzoska „wygrał z Metą”. Sąd utrzymał część zabezpieczenia dotyczącą Omeny Mensah, ale tę odnoszącą się do Rafała Brzoski uchylił jako zbyt szeroko sformułowaną. Spór wciąż nie jest zakończony.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze