Martyna Wojciechowska w Sejmie. Przeprosiła „w imieniu całego pokolenia” [WIDEO]

Martyna Wojciechowska pojawiła się w Sejmie, ale tym razem nie chodziło o politykę. Podróżniczka zabrała głos podczas XXXII Sejmu Dzieci i Młodzieży, a jej wystąpienie przybrało nieoczekiwany obrót. Zamiast motywacyjnych haseł padły przeprosiny skierowane do młodego pokolenia. Wojciechowska mówiła o błędach dorosłych, presji i samotności nastolatków. Nie zabrakło również pewnego apelu.

4 minut czytania
Martyna Wojciechowska w Sejmie. Przeprosiła „w imieniu całego pokolenia” [WIDEO]
Facebook/Martyna Wojciechowska
← Powrót na niezalezna.pl
Martyna Wojciechowska w Sejmie. Przeprosiła „w imieniu całego pokolenia” [WIDEO]

Martyna Wojciechowska przemówiła w Sejmie

Martyna Wojciechowska od lat kojarzona jest z odwagą, podróżami w najdalsze zakątki świata i opowiadaniem historii ludzi, których głos nie zawsze przebija się do opinii publicznej. Tym razem dziennikarka i podróżniczka pojawiła się w zupełnie innym otoczeniu. Stanęła przy sejmowej mównicy podczas XXXII Sejmu Dzieci i Młodzieży, gdzie zwróciła się bezpośrednio do młodych uczestników wydarzenia.

Martyną Wojciechowska solennie zapewnia, że zmienia t-shirty
Nie dogodzisz wszystkim. Portal internetowy określi cię modową petardą. Z kolei internauci powiedzą, że chodzisz ubrań ciagle w to samo. To właśnie przydało się dziennikarce i podróżniczce Martynie Wojciechowskiej, która zapewnia, że zmienia t-shirty.

Jej wystąpienie nie przypominało jednak typowej przemowy, w której dorośli tłumaczą nastolatkom, jak powinni postępować i jakie decyzje podejmować. Wojciechowska odwróciła role. Zamiast udzielać kolejnych wskazówek, postanowiła przyjrzeć się temu, jaki świat starsze pokolenia przygotowały młodym ludziom. A wnioski, którymi się podzieliła, nie były szczególnie wygodne dla dorosłych.

Podróżniczka mówiła o rzeczywistości zdominowanej przez media społecznościowe, nieustanne porównywanie się z innymi i oczekiwania, którym coraz trudniej sprostać. Zwróciła uwagę, że młodzież dorasta dziś w warunkach, za których stworzenie w dużej mierze odpowiadają właśnie starsze pokolenia. W pewnym momencie zdecydowała się na osobisty gest.

Mandaryna nie spodziewała się takich emocji. Oto historia, która poruszyła ją do głębi
Marta „Mandaryna” Wiśniewska pojawi się w najnowszym odcinku programu „Nasz Nowy Dom”. Tym razem ekipa remontowa zawita do Woli Okrzejskiej, gdzie pani Dorota wraz z dwójką dzieci próbuje rozpocząć spokojniejszy etap życia. Spotkanie z rodziną okazało się dla artystki wyjątkowo poruszające. Po nagraniach nie kryła emocji i podzieliła się osobistą refleksją.

„Przepraszam”

Wojciechowska nie próbowała przekonywać młodych, że wystarczy większa determinacja, aby poradzić sobie ze wszystkimi trudnościami. Zamiast tego otwarcie przyznała, że dorośli nie zawsze potrafią zrozumieć potrzeby nastolatków, choć chętnie stawiają im kolejne wymagania.

„Przepraszam. W imieniu swoim i całego swojego pokolenia. Przepraszam za to, że stworzyliśmy świat pełen presji, porównań i algorytmów. Przepraszam, że zamiast pytać, czego naprawdę potrzebujecie, często dajemy wam gotowe odpowiedzi. I że czasem wymagamy od was więcej, niż sami potrafimy udźwignąć. To czas, kiedy my, dorośli, musimy wziąć za to odpowiedzialność”

– powiedziała Martyna Wojciechowska i dodała"

„Możecie czuć strach, złość, bezradność. Ja też to czuję. Odpowiedzią na przemoc muszą być skuteczne interwencje. Ale przede wszystkim więcej uważności i jeszcze więcej człowieczeństwa. Nie oznacza to braku odpowiedzialności; jesteśmy to winni ofiarom i ich rodzinom. Ale wiem też, że żadne dziecko nie rodzi się z gruntu złe. Dlatego reagujmy, nie bagatelizujmy sygnałów”.
Masz za swoje! Lewicowa aktywistka broniła uchodźców, oni puścili z dymem jej biznes
Tak wygląda brutalne zderzenie lewicowych ideałów z bezlitosną rzeczywistością. Francuska aktywistka, która od lat głośno walczyła o prawa uchodźców, właśnie przeżyła koszmar. Podczas brutalnych zamieszek w Paryżu, tłum imigrantów doszczętnie splądrował i zniszczył jej sklep. Kobieta wpadła w histerię, patrząc na zgliszcza swojego biznesu.

Apel Martyny Wojciechowskiej

W końcowej części wystąpienia podróżniczka skupiła się na samotności młodych ludzi i znaczeniu zwykłej rozmowy. Przypomniała, że nie każdy nastolatek może liczyć na zrozumienie w domu, a relacje rodzinne bywają skomplikowane. Zachęcała jednak, by mimo trudności szukać osoby, której można zaufać.

„Rozmawiajcie o swoich problemach. Z rodzicami, choć wiem, że niestety nie zawsze są wsparciem. Jednak zawsze znajdzie się ktoś, kto was wysłucha: przyjaciółka, nauczyciel, sąsiadka czy trener. Bądźcie też uważni. Na siebie i na innych. Jeśli ktoś przeżywa coś trudnego, nie zostawiajcie go. Nawet minuta rozmowy może uratować komuś życie”

– zaapelowała.

Skandaliczne zachowanie znanej dziennikarki. Nawrzeszczała na gościa
Awantura w studiu radiowym. I to przede wszystkim za sprawą prowadzącej rozmowę. Znana dziennikarka Dominika Wielowieyska całkowicie straciła panowanie nad sobą i wpadła w furię na antenie na żywo. Gdy posłanka próbowała dokończyć swoje zdanie, prowadząca zaczęła na nią po prostu wrzeszczeć.

ZOBACZCIE:

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze