Marcelina Zawadzka zdradziła, co się stało, gdy przestała karmić piersią

Marcelina Zawadzka zaskoczyła fanów szczerym wyznaniem na Instagramie. Modelka i prezenterka przyznała, że zakończenie karmienia piersią przeżywa o wiele trudniej, niż mogłoby się wydawać.

3 minut czytania
Marcelina Zawadzka z synkiem | fot. Instagram
Powrót na niezalezna.pl

Zawadzka od początku macierzyństwa należy do tych celebrytek, które nie epatują trudnościami w mediach społecznościowych. Żadnych dramatycznych relacji czy rozliczania się z emocjami przed kamerą. Tym bardziej jej najnowszy wpis zwraca uwagę, bo jest w nim coś, czego od niej rzadko się dostaje.

"Całkowicie mnie to rozwaliło"

Prezenterka przyznała, że zakończenie karmienia całkowicie ją rozłożyło. Nie owijała w bawełnę.

Marcelina Zawadzka wraz z rodziną uciekła z Dubaju. Co się działo podczas podróży? „Poczułam dużą ulgę”
Marcelina Zawadzka jednak zdecydowała się na powrót z Dubaju do Polski. Choć na początku konfliktu na Bliskim Wschodzie pisała w mediach społecznościowych, że jest bezpieczna i jest dobrze, zdecydowała się wsiąść do samolotu do Warszawy. Opuszczając tamten region, czułam dużą ulgę — podkreśliła.
Całkowicie mnie to rozwaliło i nie wiem, co się dzieje. Dawno tak nie płakałam

- napisała, dodając, że celowo nie wrzuca płaczliwych relacji na Instagrama, bo po prostu nie widzi w tym sensu. Tym razem jednak postanowiła się otworzyć.

Co ciekawe, sama porównuje to, co teraz czuje, do emocji z samego początku przygody z karmieniem.

Syn radzi sobie z tym lepiej

Czuję się jak na początku naszej drogi z karmieniem. Głową wiem, że wszystko jest ok, ale do oczu same napływają łzy i chyba nie ma na to logicznego wytłumaczenia

- przyznała szczerze. Tyle że teraz historia potoczyła się w odwrotnym kierunku i zamiast nauki, jest pożegnanie. Jej syn Leo radzi sobie z tą zmianą znacznie lepiej niż ona sama.

Janachowska i Zawadzka w kusych sukienkach rozgrzewają Dubaj. To można oglądać bez końca
Izabela Janachowska, ekspertka od ślubnych stylizacji, która ostatnio ubierała samą Pierwszą Damę RP i Marcelina Zawadzka, Miss Polonia oraz prezenterka, pokazały, że potrafią nie tylko błyszczeć na salonach, ale też tańczyć z pazurem. Na tle zachodzącego słońca Dubaju, rozkręciły show, które można oglądać bez końca.

Marcelina nie ukrywa, że gdzieś pod spodem kryją się emocje, do których po prostu teraz nie chce sięgać.

Czuję, że kryje się pod tym dużo emocji, ale nie mam nawet siły rozwiązywać tej łamigłówki

- napisała, a na koniec zwróciła się do wszystkich mam, nazywając macierzyństwo niezłym rollercoasterem.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze