Maja Chwalińska dostanie stypendium od ministerstwa sportu. Znamy kwotę

Przez lata mówiła, że brakuje jej pieniędzy na trenerów, fizjoterapeutów i wyjazdy. Teraz sytuacja Mai Chwalińskiej zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Po jej spektakularnym wejściu do światowej czołówki, minister sportu przyznał jej specjalne stypendium, które ma wreszcie dać jej stabilność, o jaką walczyła od początku kariery.

3 minut czytania
Maja Chwalińska dostanie stypendium od ministerstwa sportu. Znamy kwotę
← Powrót na niezalezna.pl
Maja Chwalińska dostanie stypendium od ministerstwa sportu. Znamy kwotę

To moment, na który czekała i który może przesądzić o jej przyszłości.

Ile dostanie? Kwota robi wrażenie

Niespełna 25-letnia Maja Chwalińska otrzyma maksymalne stypendium sportowe wynoszące 9600 zł brutto miesięcznie.

To najwyższa możliwa kwota, jaką minister może przyznać zawodnikowi osiągającemu wyniki na poziomie światowym. Po odliczeniu podatku na konto tenisistki trafia około 6,5–7 tys. zł miesięcznie. Stypendium przyznano na 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia.

Brad Pitt bił brawo Mai Chwalińskiej, a ona go nawet nie widziała. “Chyba bym tam umarła”
Maja Chwalińska wciąż zbiera gratulacje po sensacyjnym występie w Roland Garros 2026. Polska tenisistka, która rozpoczęła turniej od kwalifikacji, dotarła aż do wielkiego finału, gdzie musiała uznać wyższość Mirry Andriejewej. Jej znakomita gra przyciągnęła uwagę nie tylko kibiców i ekspertów, ale także światowych gwiazd.

To pierwszy raz, kiedy Chwalińska ma stałe, pewne pieniądze, które pozwalają jej planować sezon bez strachu o budżet.

Dlaczego to tak ważne? Bo wcześniej żyła na granicy sportowego przetrwania

Chwalińska wielokrotnie mówiła, że nie stać jej na pełny sztab, musi wybierać, na które turnieje pojedzie, fizjoterapeuta to luksus, nie standard, a kontuzje i brak zaplecza finansowego blokują jej rozwój.

Jej historia była symbolem tego, jak trudno przebić się w tenisie bez pieniędzy.

Teraz po raz pierwszy ma stabilne wsparcie, które pozwala jej skupić się na grze, a nie na rachunkach.

A co z podatkiem? Tu nie ma niespodzianek

Stypendium sportowe jest opodatkowane, dlatego kwota 9600 zł podawana jest brutto. Po odliczeniach zostaje wspomniane 6,5–7 tys. zł.

Nagrody turniejowe, np. z Roland Garros, są opodatkowane we Francji, więc w Polsce nie płaci już nic, musi jedynie wykazać dochód w PIT‑cie, ale bez dopłaty.

Kim Kardashian w Monako z Lewisem Hamiltonem – viralowe momenty, które obiegły świat F1
Weekend Grand Prix Monako 2026 nie był tylko sportowym wydarzeniem. W centrum uwagi – obok rywalizacji na torze – znalazła się Kim Kardashian, która przyjechała wspierać Lewisa Hamiltona. Ich wspólna obecność wywołała ogromny medialny szum, a kilka momentów w kilka godzin stało się viralami w mediach społecznościowych.

Ministerstwo: „To inwestycja w przyszłość polskiego tenisa”

W resorcie sportu mówi się, że wsparcie dla Chwalińskiej to decyzja strategiczna.

Po jej ostatnich wynikach uznano, że ma potencjał na stałe wejść do światowej elity, potrzebuje stabilnego finansowania, a brak pieniędzy nie może już hamować jej rozwoju.

Maja Chwalińska ma dziś formę, pieniądze, wsparcie ministerstwa i realną szansę na wejście do światowej czołówki.

A to oznacza, że najciekawszy rozdział jej kariery dopiero przed nią.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze