Internautka uderzyła, Koterski odbił piłeczkę. Jego odpowiedź to czyste złoto

Nowa relacja, stare przyzwyczajenia i komentarze, które nie pozostają bez odpowiedzi. Michał Koterski coraz śmielej pokazuje swoją partnerkę — a przy okazji udowadnia, że dystans do siebie wciąż ma na wysokim poziomie.

3 minut czytania
Internautka uderzyła, Koterski odbił piłeczkę. Jego odpowiedź to czyste złoto
← Powrót na niezalezna.pl
Internautka uderzyła, Koterski odbił piłeczkę. Jego odpowiedź to czyste złoto

Po rozstaniu z Marcela Leszczak ich drogi wyraźnie się rozeszły — i to w tempie, które nie wszystkim przypadło do gustu. Ona układa sobie życie u boku nowego partnera, on coraz częściej pojawia się publicznie z tajemniczą kobietą, której wizerunek odsłania… fragmentami.

Koniec grzecznego wizerunku? Damięcki wszedł w mrok i nie zamierza wracać
Latami próbował uciec od łatki ekranowego romantyka, aż w końcu dostał rolę, która przewróciła jego wizerunek do góry nogami. Mateusz Damięcki dziś coraz śmielej wchodzi w mroczniejsze rejony — i wygląda na to, że właśnie tam czuje się najlepiej.

Najpierw były dłonie podczas wypadu nad morze, teraz — nogi i wspólny wieczór w operze. Michał Koterski nie pokazuje wszystkiego od razu, raczej buduje napięcie, zostawiając obserwatorom pole do domysłów. Zdjęcia opatrzył krótkim, ale wymownym podpisem:

„Czas leczy rany...”.

I właśnie ten spokój najwyraźniej nie wszystkim odpowiada. W komentarzach szybko zrobiło się gorąco — od złośliwych sugestii po moralizatorskie uwagi. Jedna z internautek postanowiła uderzyć mocniej, pisząc:

„Po katolicku, nowa d*pa co rok”.
Pierwsze wyjście po porodzie i konkretne plany. „Ślub będzie, ale…”
Miłość zrodzona na parkiecie dziś mierzy się z codziennością pełną pieluch, spacerów i kompromisów. Olga Frycz i Albert Kosiński po narodzinach syna po raz pierwszy pokazali się publicznie — i od razu postawili na szczerość.

Reakcja aktora? Zamiast tłumaczeń — ironia.

„Bóg tak chciał”

— odpisał, wyraźnie rozbawiony.

Burza po słowach Izabeli Bodnar. Posłanka użyła „autyzmu” jako obelgi
Wpis Izabeli Bodnar wywołał falę oburzenia w mediach społecznościowych. Polityk, wdając się w dyskusję na platformie X, użyła słowa „autyzm” w kontekście obraźliwym, co spotkało się z natychmiastową reakcją internautów i innych polityków. Dopiero po dwóch dniach przyszedł czas na refleksję, ale Bodnar już wystawiła sobie świadectwo.

Koterski coraz swobodniej porusza się między prywatnością a medialnym show. Z jednej strony chroni tożsamość partnerki, z drugiej — nie unika zainteresowania, które sam podsyca.

Czy to tylko etap przejściowy, czy początek nowego rozdziału? Na razie aktor zdaje się mówić jedno: dystans to najlepsza odpowiedź na cudze opinie.

Dziś jest znaną artystką. W szkole Natalia Szroeder była dręczona przez rówieśników
Natalia Szroeder od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. Choć dziś kojarzona jest z sukcesem, spokojem i autentycznością, w swoich wypowiedziach niejednokrotnie wracała do trudnych doświadczeń z młodości — w tym do hejtu rówieśniczego, z którym musiała się mierzyć. Dziś artystka kończy 31 lat, z czego 15 spędziła na scenie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze