We wtorek, 13 października, Marcela Leszczak i Michał Koterski pojawili się w Sądzie Okręgowym w Warszawie na rozprawie rozwodowej. Jak relacjonuje Pudelek, spotkanie byłych partnerów przebiegło w spokojnej atmosferze. Oczekując na rozprawę, usiedli obok siebie i swobodnie rozmawiali.
46-letni aktor nie stronił również od żartów kierowanych do fotoreporterów i dziennikarzy obecnych na sądowym korytarzu.

Po zakończeniu rozprawy Leszczak i Koterski przekazali wspólne oświadczenie. Potwierdzili, że ich małżeństwo zostało rozwiązane za porozumieniem stron. Podkreślili również, że „chcą być przykładem dla innych par, jak się rozwodzić”.
Na tym jednak nie zakończyło się ich spotkanie. Fotoreporterzy uwiecznili byłych małżonków, gdy razem opuszczali budynek sądu, a następnie spacerowali ulicami Warszawy, kontynuując rozmowę.

Szczególną uwagę zwrócił moment pożegnania. Leszczak i Koterski przytulili się, a modelka miała łzy w oczach. Po pożegnaniu każde z nich udało się w swoją stronę. Michał Koterski wsiadł do samochodu i odjechał.
Rozwód zakończył ich małżeństwo, jednak przebieg spotkania w sądzie i zachowanie po rozprawie pokazały, że byli partnerzy potrafili rozmawiać ze sobą również w dniu formalnego rozstania.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze