Iga Świątek nie gryzła się w język. Tenisiści czują się jak zwierzęta w zoo?

Podczas Australian Open 2026 doszło nie tylko do tenisowych emocji na korcie, ale także do szerokiej dyskusji o granicy między sportem, mediami a prywatnością zawodników. Głos w tej sprawie zabrała jedna z największych gwiazd światowego tenisa – Iga Świątek, która po porażce w ćwierćfinale zwróciła uwagę na to, jak często zawodnicy są obserwowani poza kortem.

3 minut czytania
Iga Świątek nie gryzła się w język. Tenisiści czują się jak zwierzęta w zoo?
x.com/@iga_swiatek
← Powrót na niezalezna.pl
Iga Świątek nie gryzła się w język. Tenisiści czują się jak zwierzęta w zoo?

Cała sytuacja rozpoczęła się od incydentu z udziałem amerykańskiej tenisistki Coco Gauff. Po przegranym meczu Gauff udała się w poszukiwaniu miejsca, gdzie mogłaby odreagować frustrację i… roztrzaskała rakietę. Choć sądziła, że jest w ustronnym miejscu, okazało się, że kamery transmisyjne nadal ją filmowały. Nagranie szybko obiegło media społecznościowe, budząc debatę o tym, ile prywatności powinien mieć sportowiec podczas turnieju.

Urazy i styl życia są przyczyną problemów Phila Collinsa. Teraz muzyk wymaga całodobowej opieki
Phil Collins – legenda rocka i popu, wieloletni perkusista i wokalista zespołu Genesis oraz solowy artysta o globalnym zasięgu – od kilku lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które w dużej mierze zdeterminowały jego decyzje o rezygnacji z gry na perkusji i ograniczeniu działalności muzycznej. Choroby i kontuzje, jakie dotknęły Collinsa, są wynikiem zarówno długotrwałych obciążeń fizycznych, jak i następstw urazów oraz stylu życia, jaki prowadził przez dekady.

Świątek nie pozostała obojętna na te wydarzenia. W swojej wypowiedzi, odnosząc się do pytania o obecność kamer poza kortem, rzuciła kontrowersyjne pytanie:

„Czy jesteśmy tenisistami, czy zwierzętami w zoo, które są obserwowane nawet wtedy, gdy robią kupę?”

– powiedziała, przyznając jednocześnie, że to trochę przesada, ale podkreślając sedno sprawy: brak prywatnej przestrzeni dla zawodników.

Gwiazda Republiki wstrząśnięta gwałtami i molestowaniem w policji. Gdzie są obrońcy praw kobiet?
Telewizja Republika ujawniła dziś, że gwałt na młodej policjantce w Piasecznie nie był odosobnionym przypadkiem. W ciągu ostatnich dwóch lat w szeregach policji mogło dojść nawet do kilkunastu podobnych sytuacji. A zarzuty postawiono sześciu policjantom.

Świątek zaznaczyła, że choć sportowcy akceptują uwagę mediów podczas meczu i konferencji prasowych, to stałe filmowanie ich w chwilach osobistych lub emocjonalnych wydaje się przesadą.

„Byłoby miło mieć trochę prywatności, własną przestrzeń, w której można być bez obserwacji całego świata”

– dodała Polska gwiazda.

Jej słowa odbiły się szerokim echem w środowisku tenisowym. Krytyka dotyczyła przede wszystkim wszechobecnych kamer w strefach poza kortem, które – choć mają zwiększać atrakcyjność przekazu dla widzów i angażować fanów – często rejestrują zawodników w sytuacjach, które dla nich są intymne lub nieformalne.

Doda dostaje pogróżki od obrońców patoschronisk. “Możecie je sobie wsadzić w te nędzne, parszywe dup**a”
Piosenkarka Doda od wielu tygodni stara się pomagać zwierzętom, które mieszkają w polskich schroniskach. Udostępniła swój profil na Instagramie firmom, które chcą przekazywać swoje produkty zwierzakom i doprowadziła do zamknięcia dwóch patoschronisk. Teraz ujawnia, że dostaje pogróżki od osób związanych z tymi placówkami.

W odpowiedzi na te opinie organizatorzy Australian Open zaczęli analizować obecność kamer w strefach niedostępnych dla publiczności, deklarując chęć dialogu z zawodnikami.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze