Frytka wraca do romansu z „Big Brothera”. Tego wyznania nikt się nie spodziewał

„Ja byłam mega w nim zakochana” – wyznała Maja Frykowska po latach, nawiązując do głośnej relacji z programu „Big Brother”. Skandaliczny romans, który oglądała cała Polska, dziś wraca w nowej odsłonie. Powiedzmy - romantycznej.

3 minut czytania
Frytka wraca do romansu z „Big Brothera”. Tego wyznania nikt się nie spodziewał
Maja Frykowska przerywa milczenie
← Powrót na niezalezna.pl
Frytka wraca do romansu z „Big Brothera”. Tego wyznania nikt się nie spodziewał

Maja Frykowska, którą widzowie pamiętają jako Frytkę z „Big Brothera”, po latach wróciła wspomnieniami do jednego z najbardziej komentowanych wątków programu. Jej relacja z Łukaszem Wiewiórskim, znanym jako „Ken”, była swego czasu jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie.

Kaczyński wspomina leśniczówkę: „Trzeba iść, nawet gdy robią CHRUM CHRUM”
„Nie można się ich bać i trzeba iść nawet gdy robią CHRUM CHRUM. I ja to robiłem i jakoś żyję” – mówił Jarosław Kaczyński, odpowiadając na pytanie dziennikarza dotyczące problemu dzików i ich odstrzału. Prezes PiS przywołał przy tym własne doświadczenia z 1992 roku, gdy – jak relacjonował – przebywał w leśniczówce otoczonej „ogromnymi stadami dzików”.

Dziś celebrytka mówi o tym z zupełnie innej perspektywy. W najnowszym wywiadzie przyznała, że uczucie, które narodziło się na oczach widzów, było dla niej bardzo prawdziwe i intensywne.

„Ja byłam mega w nim zakochana. Do tego stopnia, że jeździłam do niego do Warszawy”

– wspominała.

Koniec po 20 latach. Prokop komentuje: „Dobre rozstanie jest możliwe”
„Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas – był początkiem nowego” – napisał Marcin Prokop, ogłaszając rozstanie z Marią Prażuch-Prokop. Po ponad 20 latach razem ich historia zmienia kierunek, ale – jak sami podkreślają – nie traci bliskości.

Jak zdradziła, po zakończeniu programu próbowała utrzymać tę relację, jednak z czasem wszystko zaczęło się rozpadać. W pewnym momencie kontakt się urwał, a emocje, które wcześniej budowały tę historię, przerodziły się w rozczarowanie.

„Łukasz złamał mi serce w pewnym momencie. No i się skończyło. Rozczarowanie było ogromne”

– przyznała szczerze.

Radosław Majdan wraca na boisko. W tle wielkie nazwiska
„To są dla nas sentymentalne powroty” – przyznał Radosław Majdan, który po latach znów założy rękawice bramkarskie. Były reprezentant Polski wraca na murawę przy okazji wyjątkowego wydarzenia, które łączy sport i wspomnienia.

Ich relacja była jedną z pierwszych tak szeroko komentowanych historii miłosnych w reality show w Polsce. Sceny z ich udziałem – w tym słynny moment w jacuzzi – na długo zapisały się w pamięci widzów i stały się symbolem nowej ery telewizji.

Dziś Maja Frykowska patrzy na tamten czas z dystansem, choć – jak widać – emocje wciąż są obecne.

Polityczna poprawność kontra historia. Już utyskują, że w tym filmie nie ma „różnorodności” [WIDEO]
„Hmmm, no cóż, akcja filmu rozgrywa się w Danii w 1750 roku” – rzucił Mads Mikkelsen, gdy padło pytanie o brak różnorodności w produkcji. Tak. Tak daleko potrafi dziś zajść polityczna poprawność.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze