Ewa Skibińska przez lata ukrywała nałóg. Tak maskowała problem

Ewa Skibińska od 15 lat nie pije alkoholu, ale doskonale pamięta czas, gdy nałóg stopniowo przejmował kontrolę nad jej życiem. Opowiedziała, jak przez lata ukrywała uzależnienie, dbając o nienaganny wygląd i zachowując pozory normalności. Przyznała też, że przełom nastąpił dzięki przyjaciółce, która zwróciła uwagę na pewien szczegół.

6 minut czytania
Ewa Skibińska przez lata ukrywała nałóg. Tak maskowała problem
AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Ewa Skibińska przez lata ukrywała nałóg. Tak maskowała problem

„Im większy kac, tym dłuższy prysznic”

Uzależnienie od alkoholu nie zawsze oznacza widoczne zaniedbanie, problemy zawodowe czy wycofanie z życia towarzyskiego. Bywa, że osoba zmagająca się z nałogiem nadal pracuje, spotyka się z ludźmi i starannie dba o swój wygląd. Właśnie o takim doświadczeniu opowiedziała Ewa Skibińska, która w najnowszej rozmowie wróciła do jednego z najtrudniejszych okresów swojego życia.

Rutkowski pozbywa się pałacu. Aż trudno uwierzyć, dlaczego
Blisko 70 pomieszczeń, imponujące sale bankietowe i 13 hektarów zieleni. Zabytkowy pałac w Szczepowie wygląda jak rezydencja z innej epoki, ale Krzysztof Rutkowski nie zamierza dłużej go zatrzymywać. Nieruchomość ponownie trafiła na sprzedaż, tym razem za 8,5 miliona złotych.

Aktorka była gościem podcastu „Piekielnie szczere”, gdzie bez upiększania rzeczywistości opowiedziała o niemal dziesięciu latach uzależnienia od alkoholu. Jak przyznała, przez długi czas potrafiła skutecznie ukrywać problem przed otoczeniem. Co więcej, im gorzej się czuła, tym więcej wysiłku wkładała w to, by nikt nie dostrzegł, co naprawdę się z nią dzieje.

„Doszłam do ściany. Było mi już źle z alkoholem. Zauważyłam, że po jednym kieliszku zawsze musi być dziesięć następnych, i to był taki sygnał”

– wyznała.

Za kilka dni skończy 100 lat. Bohaterka Powstania Warszawskiego wzruszyła wyznaniem [ZDJĘCIA]
W studiu „halo tu polsat” nie zabrakło wzruszeń, kwiatów i wyjątkowej niespodzianki. Wszystko za sprawą Haliny Rogozińskiej, uczestniczki Powstania Warszawskiego, która 30 października będzie obchodzić setne urodziny. Jubilatka wróciła wspomnieniami do dramatycznych wydarzeń z młodości, ale zdradziła też niezwykłą receptę na pogodę ducha. Jej słowa poruszyły prowadzących.

Skibińska zwróciła uwagę na mechanizm, który często towarzyszy osobom wysoko funkcjonującym mimo uzależnienia. Z zewnątrz ich codzienność może wyglądać zupełnie zwyczajnie, podczas gdy alkohol coraz mocniej wpływa na ich życie.

„Wysoko funkcjonującego pijaka, pijaczki, troszkę nie można rozpoznać. Bo im większy kac, tym dłuższy prysznic bierzemy, robimy piękniejszy makijaż i ładniej się ubieramy, żeby to było nie do poznania. Ale w tej torebce przysłowiowa małpka czeka na to, żeby sobie poprawić nastrój”

– opowiadała.

Aktorka przyznała również, że do dziś spotyka osoby zdziwione informacją o jej dawnym uzależnieniu. Niektórzy zapewniają, że nigdy nie zauważyli, by miała problem z alkoholem. Dla niej to najlepszy przykład tego, jak skutecznie można maskować nałóg.

Bradley Cooper zakpił z Anny Wendzikowskiej. Dziennikarka nie wytrzymała. Wtedy wkroczył Robert De Niro [WIDEO]
Anna Wendzikowska rozmawiała z największymi nazwiskami Hollywood, ale nie każde spotkanie z filmowymi idolami było spełnieniem marzeń. Po latach wróciła wspomnieniami do wywiadu z Bradleyem Cooperem, który wystawił jej cierpliwość na próbę. Atmosfera zrobiła się tak niezręczna, że sytuację musiał ratować Robert De Niro. Dziennikarka do dziś pamięta, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami.

Przyjaciółka Skibińskiej zauważyła niepokojący szczegół

Przez lata alkohol stał się dla aktorki sposobem na radzenie sobie z trudnymi emocjami. Jak sama przyznała, sięgała po niego nie tylko dla przyjemności, ale przede wszystkim po to, by choć na chwilę zagłuszyć lęk, rozczarowanie czy poczucie porażki. Z czasem coraz trudniej było jej zatrzymać się na jednym kieliszku.

Przełom nie nastąpił jednak podczas zawodowego kryzysu ani w wyniku spektakularnego wydarzenia. Wszystko zaczęło się od pozornie niewinnej sytuacji, która zwróciła uwagę jednej z jej przyjaciółek.

„Moja przyjaciółka zainteresowała się tym, że do kawy podaję jej ajerkoniak i uruchomiła moją rodzinę, która zaczęła być szczera na ten temat”

– wspominała Skibińska.

Mama Julii Wieniawy spotyka się z młodszym o 19 lat mężczyzną. Kim jest Mateusz Sałajczyk?
Mama Julii Wieniawy znów znalazła się w centrum zainteresowania mediów. Marta Wieniawa-Narkiewicz została sfotografowana podczas spaceru z Mateuszem Sałajczykiem, znanym w internecie jako Rekinway. Dzieli ich 19 lat, a zdjęcia, na których idą za rękę, wywołały spore zainteresowanie. Kim jest mężczyzna, który towarzyszył 52-latce?

To właśnie reakcja bliskich pomogła jej skonfrontować się z problemem, który wcześniej udawało się ukrywać. Aktorka zaczęła dostrzegać, że alkohol nie rozwiązuje trudności, a jedynie pozwala na chwilę odsunąć je na dalszy plan.

W rozmowie nie unikała również refleksji nad tym, dlaczego przez tyle lat sięgała po kolejne kieliszki. Przyznała, że u podstaw uzależnienia leżały emocje, z którymi nie potrafiła sobie wówczas poradzić.

„To wynikało z jakichś lęków, cierpienia, jakim jest cierpienie życia. I mnie się wtedy wydawało, że to jest jedyne lekarstwo na to, że życie jest trudne, że jestem przez kogoś oceniana, że nie wszystko dostaję, co bym chciała, że nie wszystko mi się udaje, że mam w życiu porażki”

– tłumaczyła.

Nitras z e-papierosem w Sejmie. Puszczał dymka tuż za drzwiami sali plenarnej [WIDEO]
Sławomir Nitras znów może znaleźć się w centrum internetowej dyskusji. W sieci krążą nagrania, na których widać polityka korzystającego z urządzenia do podgrzewania tytoniu tuż za drzwiami sali plenarnej Sejmu. Sprawa rodzi pytania o zasady obowiązujące na terenie parlamentu i o to, czy w tym miejscu można w ogóle palić.

Ewa Skibińska od 15 lat nie pije

Dziś aktorka ma za sobą 15 lat życia bez alkoholu. Z perspektywy czasu potrafi mówić o dawnym uzależnieniu otwarcie, również o jego mniej oczywistych aspektach. Nie ukrywa, że przez długi czas traktowała alkohol jak sposób na wyciszenie emocji, których nie chciała lub nie umiała przeżywać.

„W tym momencie pojawia się alkohol jako taki tłumik tych wszystkich emocji, a przecież emocje trzeba przeżywać, warto je przeżywać na trzeźwo”

– podsumowała.

Skandal wokół ojca Meghan Markle. Syn zgłosił go służbom. W tle szokujące odkrycie
Poważne oskarżenia pod adresem Thomasa Markle’a, ojca księżnej Meghan. Według doniesień zagranicznych mediów jego syn miał natrafić na materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci, a następnie zgłosić sprawę odpowiednim służbom. Tymczasem przyrodnia siostra Meghan staje w obronie ojca i sugeruje, że mógł paść ofiarą podstępu. Sprawa budzi ogromne emocje, ale jej najważniejsze okoliczności wciąż wymagają wyjaśnienia.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze