Doda chyba ma faceta! Sama się wygadała

Przez miesiące zapewniała, że tym razem nikt nic nie dowie się o jej życiu prywatnym. Jedno pytanie w podcaście i cały plan legł w gruzach. Dorota Rabczewska potwierdziła to, o czym wszyscy szeptali od miesięcy. Kim jest tajemniczy wybranek?

2 minut czytania
Doda chyba ma faceta! Sama się wygadała
Dorota Rabczewska | fot. AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Doda chyba ma faceta! Sama się wygadała

Doda od rozstania z Dariuszem Pachutem powtarzała konsekwentnie jedno - nowego partnera świat nie zobaczy. Mówiła wprost:

Im bardziej byłabym zakochana, tym bardziej tego nie powiem

Może by tak zostało, gdyby nie podcast Małgorzaty Ohme.

Piosenkarka pojawiła się w nim, żeby porozmawiać m.in. o tym, czego dziś oczekuje od mężczyzny. Lista wymagań okazała się krótka, ale konkretna. Doda wyznała, że po swoich dawnych relacjach ma "niskie standardy". Wystarczy, żeby facet nie ćpał, nie pił alkoholu, nie zdradzał, nie chodził do kasyna i nie wykorzystywał jej wizerunku osoby publicznej. Każdy, kto śledził jej poprzednie związki, rozumie, skąd ten katalog.

Doda ujawnia tajemnice sprzed 20 lat: “Zachłanność menedżerów zniszczyła ludzi!” O kogo chodzi?
Doda po 20 latach przerwała milczenie i rzuciła bombę na temat kulis festiwalu w Sopocie 2005! W szczerej relacji zdradziła, jak w tle wielkiego show toczyła się walka o wpływy, pieniądze i statuetki. Uderzyła w branżę, obnażyła zachłanność menedżerów i... stanęła w obronie Mandaryny! „Zrobiono jej krzywdę!” – grzmi. I ujawnia: kupowano głosy, inwestowano dziesiątki tysięcy złotych!

I właśnie wtedy Ohme zadała pytanie, które wszystko zmieniło:

Skąd wiesz, że taki spokój w związku jest możliwy? Czy sama go masz?

Doda odpowiedziała krótko:

Mhm. Nie mogę na ten temat mówić

Prowadząca drążyła. Zasugerowała, że może ten związek jeszcze nie przeszedł próby czasu. Doda ucięła jednym słowem: "Przechodzi". I na tym koniec. Kto to jest, od kiedy trwa, jak się poznali - tego na razie nie wiemy. Doda nie zdradziła żadnych szczegółów. A Wy macie jakieś podejrzenia?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze