Rzucił "starą żonę"
Życie prywatne muzyka było bardzo burzliwe. Jego pierwsze małżeństwo rozpadło się z powodu romansu z Lilianą. Urszula Dudziak bardzo to przeżyła.
Rzucił mnie dla młodszej aktorki, która akurat miała w Ameryce swoje pięć minut, o mnie mówił per 'stara żona'. Tam w Ameryce istnieliśmy jako duet i rozstanie też przyczyniło się do tego, że coraz mniej mieliśmy pracy. Chwilami myślałam, że sobie strzelę w łeb. Czułam się sponiewierana, odrzucona, przegrana. [...] Nic dziwnego, że mąż mnie zostawił, myślałam, przecież ona taka piękna, zdolna, cały świat stoi przed nią otworem, a ja? Brzydka, niedouczona, stara, jazz to niszowa muzyka
– pisała gorzko Urszula Dudziak w swojej książce „Wyśpiewam wam wszystko”, która się ukazała kilkanaście lat temu.

To nie był tylko romans
Teraz się jednak okazuje, że zupełnie inne spojrzenie na romans Urbaniaka i Komorowskiej ma ta ostatnia.
Bardzo długo mnie to bolało.(...) Z czasem zrozumiałam, że publiczne narracje upraszczają życie, a prawda bywa dużo bardziej złożona. Miałam poczucie winy, szczególnie myśląc o tym, że Michał i Urszula byli rodzicami dwóch córek. A jednocześnie wiem, że ludzie często widzieli tylko wycinek historii. (...) Mogę powiedzieć uczciwie tyle: my naprawdę podjęliśmy decyzję o byciu razem od pierwszego spotkania, a później życie potoczyło się szybko. Opinia publiczna znała tylko fragment historii
– zdradza Liliana Komorowska w rozmowie z „Super Expressem’. Aktorka zapowiada, że resztę opisze w swojej książce biograficznej.

Małżeństwo Urbaniaka i Komorowskiej trwało tylko 7 lat. Potem muzyk ożenił się z lekarką Barbarą Trelą, a w 2013 roku z dziennikarką Dorotą Palmowską


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze