Barron Trump oczarował japońską premier! Co o nim powiedziała?

Barron Trump trzyma się z dala od jupiterów i mediów, ale podczas ostatniej kampanii prezydenckiej był jednym z istotnych doradców swojego ojca i podpowiadał mu, jak dotrzeć do młodego pokolenia. Ostatnio komplementów nie szczędziła mu nawet japońska premier, mówiąc o nim, że wyrósł na wysokiego i przystojnego gentlemana.

2 minut czytania
Barron Trump oczarował japońską premier! Co o nim powiedziała?
Co japońska premier powiedziała o synu prezydenta Donalda Trumpa? Instagram - BARRON TRUMP
Powrót na niezalezna.pl

Ma to po rodzicach

Japońska premier Sanae Takaichi jest właśnie w Waszyngtonie ze swoją pierwszą oficjalną wizytą. Podczas uroczystej kolacji w Białym Domu nie szczędziła komplementów Barronowi, najmłodszemu synowi prezydenta Donalda Trumpa i pierwszej damy USA Melanii Trump, który w piątek obchodzi swoje 20. urodziny.

Wyrósł na wysokiego i przystojnego gentlemana. Gdy patrzę na Ciebie Donaldzie, widzę, po kim to mam. Po rodzicach, oczywiście

- żartowała szefowa japońskiego rządu.

Instagram - BARRON TRUMP

Nie wiele o nim wiadomo, ale się wyróżnia

Dopóki nie skończył 18 lat, był trzymany z dala od jupiterów i mediów. Jednak zawsze interesował się polityką. Gdy jego ojciec po raz pierwszy został prezydentem Stanów Zjednoczonych miał zaledwie 10 lat. Z kolei w kampanii 2024 roku miał odgrywać istotną rolę u boku Donalda Trumpa i doradzać mu jak dotrzeć do młodego pokolenia.

Trudno go nie zauważyć, ponieważ wyróżnia się wzrostem. Mierzy 206 centymetrów i przerasta swojego ojca o 15 centymetrów.

Barron, Barron…

To imię Barrona skandowano w Capital One Arena w Waszyngtonie, gdzie zorganizowano jedno ze spotkać w trakcie styczniowej inauguracji 47. prezydenta USA. Najmłodszy syn Trumpa wykonał wtedy charakterystyczny gest, przykładając rękę do ucha i napawając się owacjami.

Instagram - BARRON TRUMP

Między Nowym Jorkiem a Waszyngtonem

Urodził się w Nowym Jorku, a jako dziecko mieszkał w Białym Domu. Teraz studiuje na prestiżowej Stern School of Business na Uniwersytecie Nowojorskim, więc więcej czasu spędza w Trump Tower. Donald Trump wolał, by jego syn uczył się w Wharton School, którą on sam ukończył.

Raczej piłka nożna niż golf

Barron Trump nie odziedziczył po ojcu miłości do golfa. Nie oznacza to, że nie lubi sportu. Woli piłkę nożną. Trenował w młodzieżowych drużynach D.C. United oraz Arlington Soccer Association. Jakiś czas temu został sfotografowany na trawniku Białego Domu w koszulce Arsenalu Londyn.

Instagram - BARRON TRUMP

Angielski i słoweński

Najmłodszy syn prezydenta Stanów Zjednoczonych lubi także muzykę i gra na perkusji. Dzięki matce biegle mówi po słoweńsku.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze