Anna Lewandowska urodziny świętuje w luksusach, a o Robercie cisza

Anna Lewandowska skończyła 38 lat i tegoroczne urodziny świętuje już za oceanem. Po przeprowadzce z Barcelony do Chicago, związanej z nowym kontraktem Roberta Lewandowskiego, trenerka spędziła ten dzień w gronie najbliższych. Choć rodzina zatrzymała się w luksusowym apartamencie w pięciogwiazdkowym hotelu, Anna postawiła na wyjątkowo spokojny wpis. Co ciekawe, o mężu tym razem wspomniała naprawdę niewiele. Jak wyglądały jej urodziny w Chicago?

3 minut czytania
Anna Lewandowska urodziny świętuje w luksusach, a o Robercie cisza
Anna Lewandowska na swoich urodzinach | fot. Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Anna Lewandowska urodziny świętuje w luksusach, a o Robercie cisza

„Nie mogłam się tego wieku doczekać!”

Anna zamiast kolejnej sesji zdjęciowej i wielkiej imprezy postawiła tym razem na spokojniejsze świętowanie z rodziną. Na Instagramie opublikowała dłuższy wpis, w którym przyznała, że wraz z wiekiem coraz lepiej rozumie, czego w zasadzie chce od siebie i od życia. Wspomniała też o tym, że kiedyś zdecydowanie bardziej przejmowała się opinią innych. Dziś, jak sama podkreśla, chce przede wszystkim żyć po swojemu.

Lewandowski w Chicago, a Anna szaleje na koncercie w odważnej kreacji
Podczas gdy Robert Lewandowski rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery zawodowej za oceanem, jego żona pojawiła się w Warszawie na koncercie swojego idola - Bad Bunny’ego. Wybrała odważny look, który szybko zwrócił uwagę publiczności.
„Przez ostatnie lata nauczyłam się czegoś bardzo ważnego: żyjemy tylko raz i dobrze jest przeżyć to życie na własnych zasadach. Kiedyś często przejmowałam się tym, co ludzie pomyślą, opiniami i tym, jak widzą mnie inni. A dziś? Dziś po prostu cieszę się, że moi najbliżsi i przyjaciele znają mnie naprawdę i akceptują taką, jaka jestem."

- napisała w poście.

Nic dziwnego, że właśnie urodziny skłoniły ją do takich przemyśleń. 38 lat na karku, przeprowadzka na drugi koniec świata i całkiem nowy rozdział w życiu rodziny - trochę się tego przez ostatnie miesiące nazbierało. Zaznaczyła, że nadal kocha podróże, sport, aktywność i życie pełne nowych wyzwań.

Anna w swoim urodzinowym poście skupiła się na sobie, a o Robercie… właściwie nie wspomniała. Ani słowa o mężu, choć przecież to właśnie z nim i córkami zaczyna teraz życie w Chicago. Czyżby 38. urodziny miały być tym razem przede wszystkim jej świętem? Robert najwyraźniej nie zamierzał jednak pozwolić, by przeszedł tego dnia całkiem niezauważony. Wraz z córkami przygotował dla Anny niespodziankę, a później sam złożył jej życzenia w osobnym wpisie.

Z Barcelony do Chicago

Jeszcze niedawno życie Lewandowskich kręciło się wokół Barcelony. Przeprowadzka do Chicago nie była dla niej łatwa, a sama Lewandowska otwarcie mówiła o emocjach związanych z opuszczeniem Hiszpanii. Co ciekawe, nieruchomość w Barcelonie nadal nie została sprzedana, więc drzwi do powrotu pozostają otwarte.

Lewandowski nie strzelił ani jednego gola. Kibice wściekli: „Zabierzcie go z mojej drużyny”
Robert Lewandowski nie tak wyobrażał sobie ćwierćfinał Leagues Cup. Chicago Fire przegrało z CF Monterrey 1:2, Polak nie oddał ani jednego strzału, a po ostatnim gwizdku znalazł się w centrum internetowej burzy. Krytyki było sporo, choć niektórzy komentujący zdecydowanie przesadzili.

Na razie rodzina mieszka w Chicago i zatrzymała się w luksusowym apartamencie w pięciogwiazdkowym hotelu. To właśnie tam Anna spędziła pierwsze urodziny po przeprowadzce. Zamiast wielkiej imprezy wybrała rodzinne świętowanie, a resztę dnia przeznaczyła na swoich najbliższych.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowska)

Czy Chicago stanie się dla niej nowym domem, czy Barcelona nadal będzie tym miejscem, do którego będzie chciała wracać? Na razie wygląda na to, że Anna jest gotowa sprawdzić, co przyniesie kolejny rok.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze