„Anioł śmierci” Jagielska wraca do gry. Mężuś też z ciepłą posadką

Gizela Jagielska, znana z kontrowersyjnych praktyk aborcyjnych, oficjalnie rozpoczyna pracę we wrocławskim Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza na Brochowie. Sprawa jej zatrudnienia od samego początku budziła kontrowersje, a teraz dochodzi do tego kolejny wątek: stanowisko kierownicze w tej samej placówce objął jej mąż.

3 minut czytania
„Anioł śmierci” Jagielska wraca do gry. Mężuś też z ciepłą posadką
← Powrót na niezalezna.pl
„Anioł śmierci” Jagielska wraca do gry. Mężuś też z ciepłą posadką

Kim jest Gizela Jagielska i skąd te emocje?

Nazwisko Jagielskiej nie jest w Polsce nowe. Wcześniej pracowała w szpitalu w Oleśnicy, gdzie przeprowadziła zabieg przerwania ciąży na bardzo późnym jej etapie. Sprawa trafiła do prokuratury. Część środowisk sprzeciwiających się aborcji od miesięcy protestuje przeciwko jakiemukolwiek zatrudnieniu lekarki, nazywając ją w mediach społecznościowych wprost „aniołem śmierci”.

Kto zdecydował o jej zatrudnieniu?

Zatrudnienie Jagielskiej zostało oficjalnie potwierdzone przez dyrekcję szpitala po zakończeniu postępowania konkursowego. Dyrektorka placówki, Magdalena Puziewicz-Karpiak, broniła tej decyzji w rozmowie z Radiem Wrocław, podkreślając, że lekarka ma bardzo szerokie kompetencje w zakresie perinatologii, ginekologii i neonatologii, a szpital przy wyborze specjalistów kieruje się przede wszystkim kwalifikacjami i doświadczeniem kandydatów, a nie opiniami publicznymi na ich temat.

Białe mleko jest rasistowskie, bo jest białe? Szok po słowach amerykańskiej polityk
Kto by pomyślał, że szklanka zwykłego mleka może stać się polem bitwy w wojnie kulturowej? A jednak. W USA trwa dyskusja po tym, jak demokratyczna kongresmen z Oregonu, Maxine Dexter, nazwała promowanie pełnego mleka w szkołach „białą supremacją” i „gwizdkiem dla białych nacjonalistów”.

Zamieszanie wokół stanowiska i nieoczekiwany zwrot z mężem

Sprawę dodatkowo skomplikowały sprzeczne informacje medialne. Pierwsze doniesienia sugerowały, że Jagielska obejmie kierownictwo oddziału ginekologii i patologii ciąży. Ostatecznie szpital zdementował te informacje i stanowiska kierownika Jagielska nie obejmie. Zamiast niej, od 1 października obowiązki kierownika Oddziału Ginekologiczno-Położniczego pełni jej mąż, dr n. med. Łukasz Jagielski, i to on ma sprawować tę funkcję do czasu rozstrzygnięcia konkursu na stałego kierownika. Sama Gizela Jagielska dołącza do zespołu „jedynie” jako ginekolog-położnik.

Taki układ, w którym mąż kontrowersyjnej lekarki zostaje jej bezpośrednim przełożonym w tej samej placówce, budzi dodatkowe pytania wśród krytyków całej sprawy, którzy zarzucają szpitalowi, że decyzja o obsadzie kierownictwa mogła być elementem łagodzenia napięcia wokół samego zatrudnienia Jagielskiej.

Żelki Musiała to dziadostwo? Dietetycy nie mają wątpliwości
Maciej Musiał postanowił pójść w ślady innych celebrytów i wypuścić własny produkt spożywczy. Zamiast fali zachwytów nad „fit-przekąską” aktor dostał jednak solidny prztyczek od dietetyków, którzy po przeanalizowaniu etykiety nie zostawili na jego żelkach suchej nitki. Czy faktycznie mamy do czynienia z tanim badziewiem sprzedawanym pod płaszczykiem zdrowego stylu życia?

Przeciwnicy zatrudnienia lekarki nie zamierzają odpuścić i zapowiadają kontynuację protestów i publiczne manifestowanie swojego sprzeciwu również teraz, gdy Jagielska oficjalnie rozpoczyna pracę z pacjentkami. Szpital na razie konsekwentnie podtrzymuje swoje stanowisko, podkreślając, że decyzje kadrowe opierają się na kwalifikacjach medycznych, a nie na opiniach formułowanych poza procedurą konkursową.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze