Według informatora, premier miał wybrać się na ferie do Włoch właśnie prywatnym autem, podobnie jak rok wcześniej, gdy korzystał z własnego Lexusa.
Po naszej publikacji zaczęły do redakcji docierać nowe sygnały. Według jednego z nich, w SOP miało dojść do zwolnienia pracownika podejrzewanego o wyciek dokumentu dotyczącego zakupu łańcuchów. Informacja ta nie została dotąd oficjalnie potwierdzona. Jako pierwszy podał ją dziennikarz śledczy TV Republika, Marcin Dobski.
Pamiętacie? Według naszego rozmówcy taki rozmiar kół nie występuje w pojazdach pozostających we flocie SOP. Jeśli te informacje się potwierdzą, pojawia się pytanie, czy publiczna instytucja kupiła sprzęt używany podczas prywatnego wyjazdu szefa rządu D. Tuska?
— Marcin Dobski (@szachmad) February 16, 2026
Dzisiaj zwolniono… pic.twitter.com/8Vfb2x3Hcw

Aby to zweryfikować, zwróciliśmy się do rzecznika Służby Ochrony Państwa z pytaniem, czy po ujawnieniu przez BlaskOnline faktury faktycznie zwolniono pracownika SOP oraz czy miało to związek z naszą publikacją.

Do momentu publikacji tego tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Do tematu wrócimy.








Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze