Zamiast palm wybrali kampera i Holandię. Rozenek-Majdan pokazała kulisy podróży

Małgorzata Rozenek-Majdan ponownie wyruszyła z rodziną w podróż kamperem. Tym razem wraz z mężem Radosławem Majdanem i synem Henrykiem obrała kierunek na Holandię, po drodze zatrzymując się również w Niemczech. W mediach społecznościowych opisała kolejne etapy wyprawy. Nie wszystkie miejsca zrobiły na niej równie dobre pierwsze wrażenie. „Amsterdam nie był miłością od pierwszego wejrzenia” – przyznała.

4 minut czytania
Zamiast palm wybrali kampera i Holandię. Rozenek-Majdan pokazała kulisy podróży
Małgorzata Rozenek-Majdan/Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Zamiast palm wybrali kampera i Holandię. Rozenek-Majdan pokazała kulisy podróży

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan od pewnego czasu wybierają kampera jako jeden ze sposobów na rodzinne podróżowanie. Tym razem para zabrała małego Henryka w trasę prowadzącą przez Niemcy do Holandii. Rozenek-Majdan szczegółami wyjazdu podzieliła się ze swoimi obserwatorami na Instagramie.

Pierwsze postoje rodzina zaplanowała jeszcze po niemieckiej stronie. Później rozpoczęła zwiedzanie Holandii, zaczynając od Giethoorn – miejscowości znanej z kanałów, mostów i zabudowy położonej nad wodą.

„Pierwsze noclegi jeszcze w Niemczech - Berlin-Kladow i Steinhuder Meer - a potem już Holandia. Giethoorn zdecydowanie nas kupiło. Kanały, drewniane mostki, przepiękne domy nad wodą i łódka, którą popłynęliśmy przez miasteczko aż na jezioro. Zostaliśmy dwie noce i bardzo dobrze”

– relacjonowała Rozenek-Majdan.

Małgonia Rozenek zachwycona holenderską wsią. „Wrócę stąd z kurą”
Są krowy w łaciate wzory jak u pandy, są najpiękniejsze kury świata, są hortensje i domki nad kanałem. Małgorzata Rozenek-Majdan pojechała kamperem do holenderskiej wsi Giethoorn i wróciła stamtąd zakochana.Tylko że ta natura ma swój adres: 120 kilometrów od Amsterdamu, drewniane mostki i status jednej z najbardziej fotogenicznych wiosek Europy.

Wiatraki, sery i tłumy turystów

Kolejnym punktem wyprawy było Zaanse Schans. To właśnie tam rodzina oglądała charakterystyczne holenderskie wiatraki i historyczne drewniane budynki. Jak wynika z relacji Rozenek-Majdan, popularność miejsca miała jednak swoją cenę – na miejscu nie brakowało turystów.

„Potem Zaanse Schans. Wiatraki, historyczne drewniane domy, sery i kawał naprawdę ciekawej historii. Widoki pocztówkowe, ale ludzi tyle, że pocztówkę momentami trudno było zobaczyć. Wiatraki zaliczone, sery kupione - jedziemy dalej”

– napisała.

„W szpilkach czyściłam lustro”. Tak zaczęła się kariera Małgorzaty Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan, jedna z najbardziej rozpoznawalnych osobowości telewizyjnych w Polsce, 1 czerwca obchodzi 48. urodziny. Choć w ostatnich latach widzowie oglądali ją w wielu programach rozrywkowych i reality show, największą popularność przyniósł jej format „Perfekcyjna Pani Domu”. To właśnie ten program otworzył jej drogę do kariery w telewizji i ugruntował pozycję w polskim show-biznesie.

Następnym przystankiem był Amsterdam. Stolica Holandii początkowo nie zrobiła na Rozenek-Majdan najlepszego wrażenia, zwłaszcza w zestawieniu ze spokojniejszym Giethoorn.

„Amsterdam nie był miłością od pierwszego wejrzenia. Tłoczny, intensywny, miejscami brudny - szczególnie po spokojnym Giethoorn. Ale daliśmy mu drugą szansę i dobrze. Rijksmuseum, Vermeer, Rembrandt, a potem rejs kanałami. I właśnie z wody Amsterdam podobał nam się najbardziej”

– przyznała.

Chajzer znów u dentysty. “Boli strasznie, jutro chirurgia”
Filip Chajzer ponownie odezwał się w sprawie problemów z zębami. Prezenter pokazał na Instagramie zdjęcie z krakowskiego gabinetu stomatologicznego i zdradził, że już następnego dnia czeka go zabieg chirurgiczny. „Boli strasznie” – przyznał. Nowa relacja od razu przywołała jego wcześniejszy konflikt ze stomatologiem po zabiegu bondingu. Czy obecne problemy Chajzera mają związek z tamtą głośną sprawą?

Zmienili plany. Padło na Delft

Podczas podróży rodzina zdecydowała się również na zmianę wcześniejszych planów. W ten sposób trafiła do Delft. Ten przystanek Rozenek-Majdan oceniła szczególnie pozytywnie. Rodzina odwiedziła m.in. Royal Delft, gdzie mogła zobaczyć proces powstawania charakterystycznej, ręcznie malowanej ceramiki.

„A później zmieniliśmy plany i pojechaliśmy do Delft. I to był strzał w dziesiątkę. Piękne, spokojniejsze miasto, kanały, rynek, Royal Delft, gdzie zobaczyliśmy, jak powstaje słynna ręcznie malowana ceramika. Następnego dnia jeszcze targ staroci i ruszyliśmy w stronę Polski. I chyba właśnie za to najbardziej lubimy kampera”

– podsumowała Rozenek-Majdan.

Relacja pokazuje, że podczas wyjazdu rodzina nie trzymała się sztywno wcześniej wyznaczonej trasy. Możliwość zmiany kierunku w trakcie podróży pozwoliła im dodać Delft do planu, zanim ruszyli w drogę powrotną do Polski.

Rozenek opublikowała zdjęcia z Fashion Week – internauci nie zostawili na niej suchej nitki
Małgorzata Rozenek-Majdan pojawiła się na Copenhagen Fashion Week, jednym z najważniejszych wydarzeń modowych w Skandynawii. Gwiazda pochwaliła się w mediach społecznościowych zdjęciami z duńskiej stolicy, jednak zamiast samych zachwytów, doczekała się też sporej dawki złośliwości.

Zobaczcie:

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze