Chajzer po aferze z dentystą
Problemy stomatologiczne Filipa Chajzera już wcześniej odbiły się szerokim echem. Prezenter przeszedł zabieg bondingu, którym początkowo chętnie chwalił się w mediach społecznościowych. Z czasem jego podejście diametralnie się zmieniło. Kilka miesięcy po zabiegu Chajzer zaczął mówić o dolegliwościach, które - jak twierdził - pojawiły się po wykonaniu bondingu. Wspominał między innymi o krwawieniu dziąseł i innych problemach w jamie ustnej, a przy okazji odradzał takie zabiegi.
Na jego zarzuty odpowiedział stomatolog Piotr Trafidło. Lekarz nie zgadzał się z wersją prezentera i przekonywał, że Chajzer przez długi czas był zadowolony z efektów. Twierdził również, że zabieg został wykonany w ramach współpracy promocyjnej. Spór szybko przeniósł się do mediów, gdzie obie strony przedstawiały własną wersję wydarzeń.

Dentysta zarzucał też Chajzerowi, że konflikt miał rozpocząć się dopiero wtedy, gdy odmówił mu kolejnych darmowych usług. Prezenter nie zwalniał tempa i dalej głośno komentował sprawę.
„Boli strasznie, jutro chirurgia”
Obecnie temat zębów Chajzera powrócił. Prezenter zamieścił na InstaStory zdjęcie z popularnego krakowskiego salonu stomatologicznego. Na zdjęciu widać fotel dentystyczny oraz komentarz:
Boli strasznie, jutro chirurgia
- napisał. Mimo bólu dodał też komentarz dotyczący personelu kliniki:
Ale mimo wszystko w tym Krakowie to żyją anioły, nie ludzie
- dodał.


Na ten moment nie wiemy, czego dokładnie będzie dotyczył zapowiedziany zabieg chirurgiczny. Nie wiadomo też, czy obecne dolegliwości mają jakikolwiek związek z wcześniejszym bondingiem i głośnym konfliktem. Pozostaje nam tylko czekać, aż Filip sam zdradzi więcej szczegółów dotyczących zębów.







Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze