Wylądowała na podłodze. Mandaryna haruje przed "TzG", ale młody partner obnażył jej słaby punkt

Marta "Mandaryna" Wiśniewska wraca na parkiet w wielkim stylu. Zaledwie rozpoczęły się treningi do 19. edycji "Tańca z gwiazdami", a gwiazda już zdążyła wylądować... na podłodze! W sieci pojawiło się nagranie, na którym wokalistka wyciska z siebie siódme poty. Choć bywa piekielnie ciężko, a jej taneczny partner bezlitośnie punktuje "hip-hopowe" nawyki, Mandaryna bawi się przy tym wybornie. Czy to zwiastuje narodziny nowej królowej parkietu?

3 minut czytania
Wylądowała na podłodze. Mandaryna haruje przed "TzG", ale młody partner obnażył jej słaby punkt
Marta Wiśniewska, czyli Mandaryna | fot. Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Wylądowała na podłodze. Mandaryna haruje przed "TzG", ale młody partner obnażył jej słaby punkt

Uśmiech nie schodzi jej z twarzy

Kiedy ogłoszono, że Mandaryna wystąpi w jesiennej edycji uwielbianego show Polsatu, fani wstrzymali oddech. Przecież to artystka, dla której taniec od lat jest drugim imieniem. Okazuje się jednak, że ramy tańca towarzyskiego to dla niej zupełnie nowa bajka.

Ten parkiet Mandaryna rozniesie. Dzieci powiedziały jej tylko: „Mama, jedziesz!”
Marta „Mandaryna” Wiśniewska będzie jedną z uczestniczek 19. edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Jej udział wywołał dyskusję ze względu na wieloletnie doświadczenie taneczne artystki. Sama zainteresowana studzi jednak oczekiwania i zwraca uwagę, że specjalizuje się w hip-hopie, a taniec towarzyski jest dla niej nowym wyzwaniem. „Nie wiem jeszcze, w jakim jestem miejscu. Sala na pewno to zweryfikuje” – przyznaje.

Na najnowszym filmie widać, że przygotowania do debiutu ruszyły z kopyta. Mandaryna, ubrana w sportowy top, czarne legginsy i profesjonalne buty na obcasie, w pewnym momencie po prostu padła na podłogę z wyczerpania! Co ciekawe, zamiast łez i narzekania, gwiazda zanosiła się perlistym śmiechem, wywijała nogami i rzucała żartobliwe pozy z poziomu parkietu. Widać, że mimo morderczego wysiłku, czerpie z tych treningów niesamowitą frajdę i ma do siebie gigantyczny dystans!

Ujawnił "najgorszy" problem Mandaryny!

Tanecznym przewodnikiem gwiazdy został przystojny i wymagający Krystian Rzymkiewicz. Tancerz ewidentnie nie zamierza stosować wobec sławnej podopiecznej taryfy ulgowej. Jak zdradził na nagraniu, ich trening to prawdziwa szkoła cierpliwości. Dlaczego?

Od trzech godzin trenujemy. Cały czas dwa kroki, ale jest okej

- przyznał z uśmiechem na ustach, patrząc na wijącą się na podłodze partnerkę.

Szybko okazało się, co jest największą przeszkodą w drodze po taneczną perfekcję.

Ty musisz się nauczyć nawyków. Najgorsze jest to, że ona ma nawyki z hip-hopu

- wyznał wprost Rzymkiewicz, nawiązując do charakterystycznego krzyżowania nóg i postawy, do której Wiśniewska przywykła przez lata kariery estradowej.

Cztery ikony lat 2000 na jednym zdjęciu. Tak bawili się na weselu
Wesele Rafała Brzozowskiego i jego żony Heleny miało być kameralną, pilnie strzeżoną tajemnicą. Ostatecznie to właśnie zdjęcia z przyjęcia stały się prawdziwą sensacją, a wszystko za sprawą towarzystwa, w jakim bawili się zaproszeni goście.

Z hip-hopu prosto po Kryształową Kulę?

Choć Mandaryna to urodzona tancerka i świetna choreografka, "Taniec z gwiazdami" brutalnie weryfikuje dawne przyzwyczajenia. Sądząc jednak po jej zaangażowaniu, litrach wylanego potu i świetnej chemii z Krystianem, szykuje się nam prawdziwa petarda!

Jesienna edycja zapowiada się niezwykle gorąco, a fani już zacierają ręce, by zobaczyć, jak hip-hopowy luz i energia Mandaryny przekształcą się w sztywne ramy walca czy rumbę. Jedno jest pewne, z takim podejściem wygrana jest w jej zasięgu!

0:00
/0:38

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze