Wstrząsające oskarżenia pod adresem Halle Berry. Były mąż twierdzi, że dusiła ich syna

Halle Berry znalazła się w centrum poważnego sporu sądowego. Olivier Martinez, były mąż aktorki i ojciec ich 12-letniego syna, zarzuca jej przemoc wobec dziecka. W dokumentach sądowych opisał sytuację, w której chłopiec miał zostać przez matkę zaatakowany i złapany za szyję. Berry za pośrednictwem swojej prawniczki stanowczo odrzuca te zarzuty.

4 minut czytania
Wstrząsające oskarżenia pod adresem Halle Berry. Były mąż twierdzi, że dusiła ich syna
Autorstwa Harald Krichel / WikiPortraits, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=165235335
← Powrót na niezalezna.pl
Wstrząsające oskarżenia pod adresem Halle Berry. Były mąż twierdzi, że dusiła ich syna

Olivier Martinez zwrócił się do sądu w Los Angeles o zmianę zasad opieki nad synem. Obecnie rodzice dzielą się nią po połowie, jednak były mąż aktorki chce uzyskać wyłączną opiekę nad 12-latkiem. Wnioskował również o zastosowanie wobec Berry tymczasowego zakazu zbliżania się.

Twierdzi, że syn zadzwonił do niego po pomoc

Według relacji zawartej w dokumentach do incydentu miało dojść 26 września w domu Halle Berry. Martinez twierdzi, że otrzymał telefon od syna, który poprosił ojca o przyjazd. Chłopiec miał powiedzieć, że matka zaatakowała go fizycznie i dusiła.

Martinez utrzymuje również, że podczas rozmowy telefonicznej słyszał panikę syna oraz krzyki Berry. Według jego wersji wydarzeń sytuacja zaczęła się, gdy chłopiec grał w grę VR. Aktorka miała wejść do pokoju i zacząć go popychać. Początkowo miało to wyglądać jak żart, jednak sytuacja miała szybko przerodzić się w szarpaninę.

Joanna Krupa szczerze o miłości: „wszystko uzależniam od córki”. Takiego faceta szuka modelka
Joanna Krupa otwarcie przyznała, że jej życie uczuciowe od dawna kręci się wokół jednej, najważniejszej osoby, czyli jej jedynej córki Ashy-Leigh. I jasno postawiła sprawę: ewentualny nowy partner musi się z tym pogodzić.

Były mąż Berry twierdzi, że aktorka następnie chwyciła syna za szyję i miała go dusić. W dokumentach przytoczono również słowa, które według Martineza miała wówczas wypowiadać:

„Kto tu teraz rządzi?! Kto tu dominuje?!”

To nie miał być pierwszy taki przypadek

Martinez przekonuje, że opisywane zdarzenie nie było odosobnione. W dokumentach miał twierdzić, że wcześniej również dochodziło do podobnych sytuacji, a Berry miała stosować wobec syna chwyty związane z duszeniem, których nauczyła się podczas treningów mieszanych sztuk walki. Według jego relacji chłopiec miał wielokrotnie sygnalizować, że takie zachowanie mu się nie podoba.

Były mąż aktorki twierdzi również, że Berry miała bagatelizować wcześniejsze sytuacje, przedstawiając je jako żarty lub zabawę.

Martinez wskazał ponadto, że po opisywanym zdarzeniu Berry miała wysłać mu wiadomość z przeprosinami. W dokumentach znalazły się słowa:

„Czuję się okropnie z powodu tego, co się wydarzyło zeszłej nocy”.
Jim Carrey znów żonaty! Gwiazdor po cichu wziął ślub z 32-letnią partnerką
Jim Carrey zaskoczył fanów na całym świecie. 64-letni aktor potajemnie wziął ślub ze swoją długoletnią partnerką, 32-letnią Min Ah. Para zdecydowała się na kameralną, prywatną ceremonię w Los Angeles, a o całej sprawie świat dowiedział się dopiero po fakcie, za pośrednictwem rzecznika gwiazdora.

Prawniczka Halle Berry odpowiada

Halle Berry nie przyznaje się do zarzucanych jej zachowań. Jej prawniczka Marina Beck określiła pozew jako bezpodstawny i wprowadzający w błąd. Wskazała także na wcześniejsze spory między byłymi małżonkami oraz zarzuciła Martinezowi naruszanie postanowień sądowych i ingerowanie w kwestie związane z terapią oraz edukacją ich syna.

Według prawniczki aktorka jest bardzo poruszona sytuacją, ale zamierza nadal walczyć o dobro dziecka.

Sąd zdecydował o ograniczeniu kontaktów

Sprawa nie pozostała wyłącznie na poziomie wzajemnych oskarżeń. Według doniesień sąd przychylił się do części wniosków Martineza. Berry ma obecnie widywać syna dwa razy w tygodniu pod nadzorem, a także spędzać z nim co drugi weekend. Byli małżonkowie mają również uczestniczyć w poufnej mediacji dotyczącej opieki nad dzieckiem.

Kolejne posiedzenie w sprawie zostało wyznaczone na 16 października 2026 r.

„Sr*nie w polu to teraz największy argument za Unią”. Internauci kpią po słowach Sekielskiego
Wypowiedź Tomasza Sekielskiego w podcaście „Naczelni” wywołała prawdziwą medialną zawieruchę. Dziennikarz, komentując głośną już anegdotę marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o „sr*niu w polu”, uznał, że to właśnie taka historia najlepiej pokaże młodym Polakom, jak siermiężna i toporna była rzeczywistość sprzed wejścia do Unii Europejskiej.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze