Wiśniewski nie wytrzymał przy dystrybutorze. „To po obniżce?!”

Nie tylko życie prywatne dostarcza mu ostatnio emocji. Michał Wiśniewski dołożył do listy frustracji coś znacznie bardziej przyziemnego — ceny paliw. Kwota, którą zostawił na stacji, zwaliła go z nóg.

3 minut czytania
Wiśniewski nie wytrzymał przy dystrybutorze. „To po obniżce?!”
Wiśniewski w szoku!
← Powrót na niezalezna.pl
Wiśniewski nie wytrzymał przy dystrybutorze. „To po obniżce?!”

Michał Wiśniewski ma za sobą intensywny czas — zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Niedawne rozstanie z piątą żoną tylko podsyciło zainteresowanie jego życiem, które od lat toczy się na oczach opinii publicznej. W tle pozostają też sprawy sądowe, które wciąż czekają na swój finał w warszawskim sądzie apelacyjnym.

Śmierć, o której Wiśniewski milczał przez lata. Mało kto o tym wiedział...
Dziś jest ojcem sześciorga dzieci i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Mało kto pamięta jednak, że życie Michał Wiśniewski naznaczyła osobista tragedia. W 2007 roku stracił nienarodzone dziecko. „To dla nas wielki cios. Wolimy o tym nie rozmawiać” — mówił wówczas, prosząc o uszanowanie prywatności.

Ale jak się okazuje, codzienność potrafi dostarczyć równie silnych emocji. Tym razem chodzi o coś, co dotyka niemal każdego kierowcy — rosnące ceny paliw.

825 zł za tankowanie! Sylwia Bomba nie wytrzymała: „Ej, wy tam na górze! DZIĘKI”
Jedno zdjęcie, kilka słów i fala komentarzy gotowa. Sylwia Bomba pokazała rachunek za tankowanie, który opiewa na 825 zł, i dorzuciła krótki, ale wymowny komentarz. W tle – rosnące ceny paliw i coraz bardziej nerwowa atmosfera w sieci.

Wokalista nie krył swojego rozczarowania i podzielił się nim w mediach społecznościowych. Na opublikowanym zdjęciu z dystrybutora widać konkrety: 8,99 zł za litr i rachunek opiewający na 625 złotych. Kwota, która jeszcze niedawno mogła wydawać się kuriozalna, dziś staje się codziennością.

— Pani na stacji stwierdziła, że to jest po obniżce, bo wczoraj rano kosztowała 9,29 zł…

— napisał z wyraźną ironią.

Wzrost cen paliw, powiązany m.in. z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie, coraz częściej wywołuje reakcje nie tylko ekonomistów, ale i celebrytów. W sieci pojawia się coraz więcej podobnych głosów — jedni komentują z dystansem, inni z rosnącą frustracją.

Tuż po ogłoszeniu rozstania z Polą taki ruch. Wiśniewski wraca do przeszłości?!
Zaledwie dzień po ogłoszeniu rozstania z Polą Wiśniewską, Michał Wiśniewski zwrócił uwagę fanów aktywnością w mediach społecznościowych. Artysta udostępnił wpis swojej byłej żony, Mandaryny, co natychmiast wywołało falę komentarzy i pytania o ich relację. W tle pozostaje jego niedawne oświadczenie o zakończeniu małżeństwa.

Wiśniewski, znany z bezpośredniości, tym razem również nie owijał w bawełnę. A jego relacja szybko trafiła do szerokiego grona odbiorców, którzy mają bardzo podobne doświadczenia przy kasie na stacji.

Marianna w wiosennym anturażu narzeka na ceny paliw. „Diesel po 10 zł. Jak żyć?”
W żółtej, opinającej sukience, przy swoim nowym BMW i pod czerwonym logo stacji paliw, Marianna znów narzeka na ceny w Polsce. Tym razem to nie jej stylizacja, a gorzki komentarz o cenach paliw rozgrzał internet. „Wielokrotnie ludzie pytali: jak żyć? No i teraz zadajemy sobie to pytanie, kiedy diesel jest już po 10 zł, a benzyna po 9” — zaczęła swój wywód.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze