William Chapman zginął na wybiegu tygrysów. Teraz ujawniono, z czym zmagał się od lat

Śmierć Williama Chapmana, który został zaatakowany przez tygrysa po przedostaniu się na wybieg w brytyjskim parku dzikich zwierząt, jest przedmiotem dochodzenia. Pojawiły się nowe informacje dotyczące stanu zdrowia mężczyzny oraz opieki, jaką był objęty przed tragedią. Jak podaje „Daily Mail”, u Chapmana wcześniej zdiagnozowano schizofrenię i epizody psychotyczne. Jego bliscy zgłosili zastrzeżenia dotyczące kontaktów ze służbami odpowiedzialnymi za opiekę psychiatryczną.

4 minut czytania
William Chapman zginął na wybiegu tygrysów. Teraz ujawniono, z czym zmagał się od lat
Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
William Chapman zginął na wybiegu tygrysów. Teraz ujawniono, z czym zmagał się od lat

Tragiczne wydarzenia w Yorkshire Wildlife Park w pobliżu Doncaster w Wielkiej Brytanii są przedmiotem postępowania prowadzonego przez odpowiednie służby. William Chapman zmarł po tym, jak przedostał się na wybieg tygrysów amurskich i został zaatakowany przez jedno ze zwierząt. Brytyjskie media przekazały nowe informacje dotyczące przeszłości mężczyzny oraz okoliczności poprzedzających jego śmierć.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 10 października. Chapman samotnie odwiedzał park dzikich zwierząt. Według dotychczasowych ustaleń pokonał zabezpieczenia platformy widokowej, a następnie znalazł się na terenie przeznaczonym dla drapieżników.

Na wybiegu został zaatakowany przez tygrysa amurskiego ważącego blisko 200 kilogramów. Pomimo podjętej akcji ratunkowej życia mężczyzny nie udało się uratować. Jako przyczynę zgonu wskazano liczne obrażenia urazowe powstałe w wyniku kontaktu ze zwierzęciem.

Wszedł na wybieg tygrysów i zginął na miejscu. Świadkowie ujawniają, co robił chwilę wcześniej [WIDEO]
Tragedia w brytyjskim parku zoologicznym. Mężczyzna wszedł na wybieg, na którym przebywały tygrysy, i został śmiertelnie zaatakowany przez jedno ze zwierząt. Świadkowie relacjonują, że tuż przed dramatycznymi wydarzeniami zachowywał się w zaskakujący sposób. Policja bada okoliczności jego śmierci.

W przeszłości zdiagnozowano u niego schizofrenię

Jak informuje brytyjski dziennik „Daily Mail”, w trakcie postępowania ujawniono informacje dotyczące zdrowia psychicznego zmarłego. Z przekazanych ustaleń wynika, że u Chapmana wcześniej rozpoznano schizofrenię. Mężczyzna doświadczał również epizodów psychotycznych.

W chwili śmierci pozostawał pod opieką Doncaster Mental Health Services, czyli lokalnych służb zajmujących się zdrowiem psychicznym. Jednocześnie w dokumentach przedstawiano go jako osobę samodzielną, zdolną do niezależnego funkcjonowania i niewymagającą stałej opieki.

Informacje dotyczące jego stanu zdrowia stały się jednym z wątków postępowania wyjaśniającego okoliczności tragedii. Nie ustalono jednak, czy choroba miała wpływ na zachowanie Chapmana w dniu zdarzenia.

Zginął zaatakowany przez tygrysa. Jako dziecko wystąpił z gwiazdą „Harry’ego Pottera”
23-letni William Chapman zginął po ataku tygrysa w brytyjskim zoo. Po tragedii jego bliscy pożegnali go, nazywając go pełnym życia młodym człowiekiem. Teraz wyszło na jaw, że Chapman miał też aktorską przeszłość. Jako dziecko wystąpił w serialu u boku gwiazdy znanej z filmów o Harrym Potterze.

Rodzina zmarłego zgłosiła zastrzeżenia

Podczas czwartkowego posiedzenia otwierającego postępowanie koronera poruszono również kwestię kontaktów mężczyzny ze służbami medycznymi. Urzędniczka koronera Caitlin Brookes przekazała, że bliscy Chapmana zgłosili obawy dotyczące opieki psychiatrycznej, z której korzystał przed śmiercią.

– Jego rodzina wyraziła szereg obaw dotyczących jego kontaktów ze służbami zajmującymi się zdrowiem psychicznym w okresie poprzedzającym jego śmierć

– powiedziała Brookes, cytowana przez „Daily Mail”.

Rodzina nie uczestniczyła w czwartkowym posiedzeniu. Według brytyjskiego dziennika bliscy uznali, że udział w rozprawie byłby dla nich zbyt trudnym doświadczeniem. Już wcześniej informowali publicznie, że William od wielu lat zmagał się z poważną chorobą psychiczną.

Sławomir i Kajra zdradzili sekret swojego związku. Wszystko zaczęło się od jednej rzeczy
Sławomir Zapała i Magdalena „Kajra” Kajrowicz od lat tworzą duet na scenie i w życiu prywatnym. Intensywna praca sprawia, że większość czasu spędzają razem, często z dala od domu. Choć w mediach pojawiały się plotki o kryzysach w ich małżeństwie, artyści podkreślają, że ich relacja opiera się na solidnych fundamentach. W najnowszym wywiadzie Kajra zdradziła, co od początku ich łączyło i jak udaje im się godzić wspólną karierę z życiem rodzinnym.

Trwa dochodzenie po śmiertelnym ataku tygrysa

Okoliczności tragedii badają również instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo na terenie Yorkshire Wildlife Park. Rada Miasta Doncaster, która odpowiada za wydawanie zezwoleń na prowadzenie ogrodów zoologicznych, wszczęła dochodzenie dotyczące zabezpieczeń obiektu.

Sprawą zajmuje się także policja South Yorkshire. Postępowanie ma wyjaśnić okoliczności, w jakich Chapman zdołał pokonać zabezpieczenia i przedostać się na wybieg drapieżników.

Osobnym zagadnieniem pozostają zgłoszone przez rodzinę zastrzeżenia dotyczące opieki psychiatrycznej nad mężczyzną. Dotychczas nie przedstawiono ostatecznych ustaleń wskazujących, dlaczego Chapman zdecydował się wejść na teren zajmowany przez tygrysy.

Syn Joanny Kulig odwiedził ją na planie. Tak podsumował pracę mamy. Miło?
Joanna Kulig zakończyła zdjęcia do filmu „Moja przyjaciółka krowa”, w którym po raz pierwszy wystąpiła w produkcji familijnej. Aktorka nie ukrywa, że szczególnie cieszy ją możliwość pokazania nowej roli siedmioletniemu synowi. Chłopiec miał już okazję odwiedzić mamę na planie, jednak kulisy pracy przed kamerą nie przypadły mu do gustu. „Dlaczego wybrałaś taką nudną pracę?” – zapytał, gdy zobaczył, ile razy trzeba powtarzać te same sceny. Premiera filmu została zaplanowana na marzec 2027 roku.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze