„Europa da się lubić” wraca na antenę, choć nie będzie to klasyczny powrót po latach. Telewizja Polska sięga po ideę programu emitowanego w latach 2003–2008, ale zamierza opowiedzieć o Europie z dzisiejszej perspektywy. Nowy projekt otrzymał wymowny podtytuł „nowe pokolenie”, a jego gospodynią została Katarzyna Zielińska.

Pierwszy odcinek zostanie pokazany 6 września na antenie TVP2. Tym razem w centrum programu mają znaleźć się przede wszystkim uczestnicy i ich osobiste historie. Widzowie poznają codzienność ludzi pochodzących z różnych części Europy, a pretekstem do rozmów będą między innymi związki, praca, kuchnia oraz lokalne zwyczaje i tradycje.
To spora różnica w porównaniu z czasami, gdy pierwsza odsłona programu trafiała na antenę. Przez ostatnie dwie dekady zmieniła się nie tylko Europa, ale również sposób, w jaki ją poznajemy. Tanie loty, media społecznościowe i łatwy dostęp do informacji sprawiły, że zagraniczne zwyczaje nie są już dla widzów tak egzotyczne jak na początku lat 2000. Twórcy nowej wersji chcą więc postawić przede wszystkim na ludzi i ich doświadczenia.

Katarzyna Zielińska wraca do rozrywki
Dla Katarzyny Zielińskiej nowy program oznacza również osobisty powrót do telewizyjnej rozrywki. Aktorka ma już doświadczenie w podobnych produkcjach. W latach 2009–2012 była kapitanką jednej z drużyn w popularnym „Kocham Cię, Polsko!”. Później zrobiła sobie od tego rodzaju formatów dłuższą przerwę.
Teraz zdecydowała się wrócić. Jak przyznaje, przekonała ją mieszanka elementów, które znajdą się w nowym programie.

Lubię dobrą zabawę, rywalizację, dobrą muzykę i rozmowy z ludźmi, a ten program łączy wszystkie te elementy. Cieszę się, że po latach wróciłam do formatu rozrywkowego, od których zrobiłam sobie przerwę. Tak zwana stara formuła "Europa da się lubić" była nagrywana w innych czasach. Kiedy nie było tylu mediów społecznościowych, a my nie znaliśmy Europy tak dobrze, jak dziś. W nowej wersji poznajemy europejskie tradycje, historie ludzi z różnych krajów. Jak pocztówki z wycieczki
- zdradziła Katarzyna Zielińska.
Porównanie do pocztówek dobrze oddaje kierunek, w którym ma pójść program. Zamiast encyklopedycznego przedstawiania kolejnych państw widzowie mają otrzymać historie opowiadane przez konkretnych ludzi. Europa będzie więc pokazywana przez codzienność — to, co jemy, jak pracujemy, w jaki sposób budujemy związki i które tradycje wciąż są dla nas ważne.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze