Matteo Brunetti polskiej publiczności dał się poznać przede wszystkim od kulinarnej strony. Półfinalista 6. edycji „MasterChefa”, współprowadzący programu Kuchnia+ „Bitwa na smaki” i popularny twórca internetowy konsekwentnie budował swoją rozpoznawalność wokół gotowania. Teraz odkłada jednak kuchenne akcesoria i sprawdzi się w dziedzinie, w której pewności siebie ma zdecydowanie mniej.

Brunetti pojawi się bowiem w „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Dla kucharza nie będzie to wyłącznie kolejny telewizyjny projekt. Jak zdradził, taniec od dawna stanowił dla niego pewną barierę, a udział w show ma być okazją do jej przełamania.
Mam dużą motywację i czuję, że chcę być w tym programie. Szykuje się piękna przygoda z tańcem. Mam jeszcze dużo do wyćwiczenia, ale będę trenował. Już jako nastolatek wstydziłem się tańczyć, więc przyglądałem się jak robią to inni. W "Tańcu z Gwiazdami" wyjdę ze swojej strefy komfortu i to ja zatańczę
- powiedział Matteo Brunetti.

Matteo Brunetti wychodzi ze swojej strefy komfortu
W kuchni liczą się precyzja, wyczucie czasu i odpowiednie proporcje. Na parkiecie część tych umiejętności może się przydać, choć zamiast pilnowania temperatury trzeba będzie pilnować kroków, rytmu i choreografii. Dla Brunettiego szczególnie interesujący może być fakt, że tym razem nie schowa się za blatem. Na parkiecie każdy ruch będzie na pierwszym planie.
Sam zainteresowany podchodzi jednak do nowego doświadczenia z dużą otwartością. I wygląda na to, że nie zamierza ograniczać się wyłącznie do świata kulinariów. Kto wie, czy po tańcu nie przyjdzie czas na kolejną sceniczną próbę.
„Teraz czas na taniec, może w przyszłości będzie to śpiew. Cokolwiek przyjdzie, to zawsze będę witał to z otwartymi ramionami”
- dodał.

Na razie przed Brunettim godziny treningów i pierwsze spotkanie z wymaganiami tanecznego parkietu. Widzowie znają go jako człowieka, który potrafi zachować zimną krew przy garnkach i patelniach. Jesienią przekonają się, czy równie dobrze poradzi sobie z choreografią i ocenami jurorów.
Czy kulinarne wyczucie rytmu przełoży się na taneczne kroki, a Matteo Brunetti włączy się do walki o Kryształową Kulę? Odpowiedź przyniesie nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze