Tylko na BLASK Online. Ata Postek o chorobie, która naznaczyła jej dzieciństwo

Ata Postek w rozmowie specjalnie dla BLASK Online zdobyła się na wyjątkowo osobiste wyznanie. Opowiedziała o chorobie, z którą zmagała się od pierwszych chwil życia, częstych pobytach w szpitalu i tym, jak te doświadczenia wpłynęły na jej codzienne nawyki. Przy okazji zdradziła także, dlaczego do dziś wybiera najprostsze potrawy.

3 minut czytania
Tylko na BLASK Online. Ata Postek o chorobie, która naznaczyła jej dzieciństwo
← Powrót na niezalezna.pl
Tylko na BLASK Online. Ata Postek o chorobie, która naznaczyła jej dzieciństwo

Ata Postek wróciła do trudnych wspomnień

W rozmowie specjalnie dla BLASK Online Ata Postek rzadko poruszany temat swojego dzieciństwa przedstawiła z dużą szczerością. Jak wyznała, problemy zdrowotne pojawiły się już po narodzinach i przez długi czas zdominowały życie całej rodziny.

– „Od małego, właśnie jak się urodziłam, to ja byłam chora na wątrobę. Wszyscy nade mną jak nad jajkiem, że mała Atka chora, potrzeba się opiekować, niech ona nic nie robi. No i tak dość długo chorowałam. Co tydzień z powrotem byłam w szpitalu”

– powiedziała specjalnie dla BLASK Online.

To właśnie te doświadczenia sprawiły, że przez długi czas najbliżsi otaczali ją szczególną troską. Częste wizyty w szpitalu stały się częścią jej codzienności, a wspomnienia z tamtego okresu zostały z nią na lata.

Radny Lewicy z Konina na scenie z Zarą Larsson. Przypadek czy idealny zbieg okoliczności?
Podczas koncertu Zary Larsson na Open’erze wydarzyło się coś, co natychmiast przyciągnęło uwagę festiwalowiczów. W pewnym momencie szwedzka gwiazda wyciągnęła z tłumu jednego z fanów. Tym fanem okazał się Piotr Czerniejewski, 25‑letni radny Lewicy z Konina. Wszedł na scenę, zatańczył z artystką, zaśpiewał fragment „Lush Life”i dostał koszulkę.

Szpitalne jedzenie zostało z nią na długo

W tej samej rozmowie z BLASK Online Postek przyznała, że dziecięce doświadczenia wpłynęły nawet na jej kulinarne upodobania. Jak sama mówi, nie ma wygórowanych oczekiwań wobec jedzenia i często słyszy z tego powodu żarty.

– „Nie chwalę się o tym, bo to tak ogólnie się śmieją ze mnie, że lubię takie zwykłe jedzenie. Ja mówię: no, szpitalne jedzenie. Więc jak jakiś chłopak mnie zaprasza do restauracji, to wystarczy mi chleb z masłem albo jakiś rosołek. Śmieją, że właśnie nie wydatkują dużo pieniędzy i tak mi to smakuje”

– zdradziła.

Jej wyznanie pokazuje, że nawet pozornie zwyczajne przyzwyczajenia mogą mieć swoje źródło w wydarzeniach sprzed wielu lat.

Hela Englert zadebiutowała na Open’erze. Mama dumna, publiczność życzliwa — choć nie wszyscy są przekonani, że śpiewanie to jej kierunek
Na tegorocznym Open’erze, na jednej z mniejszych scen zadebiutowała Hela Englert. To córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny i właśnie zaliczyła swój muzyczny debiut na Open’erze. To był dla niej pierwszy tak duży koncert, dla mamy: ogromny, bardzo osobisty moment.

Miłość do zwierząt została z nią do dziś

Choć dzieciństwo było naznaczone chorobą i częstymi pobytami w szpitalu, Ata Postek podkreśla, że od najmłodszych lat towarzyszyło jej także coś, co dawało jej wiele radości.

– „Chorowałam i tak dalej. No i później jak zwykle ja miałam miłość do zwierząt”

– dodała w rozmowie z BLASK Online.

To krótkie wyznanie pokazuje, że mimo trudnych doświadczeń już jako dziecko znajdowała przestrzeń na pasję i wrażliwość, które – jak wynika z jej słów – pozostały ważną częścią jej życia.

Dyplom z oceną dobry plus, połowa studiów przez internet. Sprawa wykształcenia Dawida Kacprzyka
Dawid Kacprzyk ukończył medycynę 15 czerwca 2023 roku. Na dyplomie widnieje ocena „dobry plus”. Połowę drogi do tego dyplomu spędził przed ekranem komputera, bo akurat trafił na pandemię Covid-19. Rok później był już koordynatorem SOR-u i zarabiał 1,6 miliona złotych rocznie. Jak to możliwe?

Cała rozmowa dostępna poniżej:

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze