Radny Lewicy z Konina na scenie z Zarą Larsson. Przypadek czy idealny zbieg okoliczności?

Podczas koncertu Zary Larsson na Open’erze wydarzyło się coś, co natychmiast przyciągnęło uwagę festiwalowiczów. W pewnym momencie szwedzka gwiazda wyciągnęła z tłumu jednego z fanów. Tym fanem okazał się Piotr Czerniejewski, 25‑letni radny Lewicy z Konina. Wszedł na scenę, zatańczył z artystką, zaśpiewał fragment „Lush Life”i dostał koszulkę.

2 minut czytania
Radny Lewicy z Konina na scenie z Zarą Larsson. Przypadek czy idealny zbieg okoliczności?
← Powrót na niezalezna.pl
Radny Lewicy z Konina na scenie z Zarą Larsson. Przypadek czy idealny zbieg okoliczności?

Czy to przypadek, że akurat radny Lewicy, znany z działań skierowanych do młodych, znalazł się w tym miejscu i w tym momencie? Oficjalnie tak. Ale trudno nie zauważyć, że Czerniejewski od lat buduje wizerunek polityka, który świetnie czuje się w przestrzeni młodzieżowej, festiwalowej i internetowej.

Kim właściwie jest Piotr Czerniejewski?

To nie jest anonimowy chłopak z tłumu. Czerniejewski to jeden z najbardziej aktywnych młodych samorządowców w regionie. Jest radnym Konina z Nowej Lewicy, ma 25 lat , jest przewodniczącym miejskich struktur Lewicy. Został też laureatem nagrody Komisji Europejskiej „Young Change Maker” za działania na rzecz sprawiedliwej transformacji regionów górniczych. Jest założycielem stowarzyszenia Młodzi Lokalsi, które prowadzi lekcje i warsztaty dla uczniów o transformacji energetycznej oraz autorem lokalnych programów mieszkaniowych dla młodych.

Patrick Texas od dwóch godzin koczuje pod Rossmannem. Co kombinuje? Mamy zdjęcie
Patrick Texas znów zwrócił na siebie uwagę. Influencer, o którym ostatnio zrobiło się głośno za sprawą pozwu przeciwko Skolimowi na 300 milionów złotych, od dwóch godzin stoi przed jednym z warszawskich Rossmannów. Przyłapany przez Blask na razie nie zdradza, na co czeka.

Od lat działa w tematach młodzieżowych i edukacyjnych. W kampaniach stawia na kontakt z młodymi wyborcami. W social mediach to pełna komunikacja pod TikTokowe pokolenie.

Afera za kulisami koncertu „Wrocław Przyszłości”. Edyta Górniak w ostatniej chwili zablokowała występ
Wrocławski Plac Wolności tętni życiem, a transmisja koncertu „Wrocław Przyszłości” właśnie trwa na antenie Polsatu! Choć widzowie przed telewizorami podziwiają kolejne duety, za kulisami dzisiejszego wieczoru doszło do prawdziwej burzy. Jak ustalił „Fakt”, Edyta Górniak w ostatniej chwili odmówiła występu z Alicją Szemplińską, zmuszając produkcję do nerwowych zmian w scenariuszu.

Jak wyglądał moment na scenie?

Zara Larsson, która słynie ze spontanicznych interakcji z publicznością, wyciągnęła rękę w stronę tłumu. Czerniejewski miał przygotowany transparent, na którym napisał, że po kontuzji kolana „jest gotowy, żeby z tobą zatańczyć” i to właśnie przykuło uwagę artystki.

A potem pojawiło się pytanie: czy to naprawdę przypadek, że akurat radny Lewicy znalazł się na scenie z gwiazdą młodego pokolenia?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze