Donald Tusk, znany ostatnio z brzdąkania na pianinku i pozowania z popcornem, postanowił pochwalić się „sukcesem”. Na zdjęciu, które wrzucił, benzyna kosztuje 5,18 zł — dokładnie o grosz mniej niż zapowiadał w kampanii.

Problem w tym, że… nikt w naszym kraju takich cen nie widział. Jak Polska długa i szeroka, ludzie zaczęli weryfikować ceny i wrzucać do sieci zdjęcia z najbliższych stacji. My, jako BlaskOnline również. I co? Najtańsze paliwo w Warszawie to 5,59 zł. na stacji Auchan. A to dopiero początek tej farsy.
„Od Rzeszowa po Bieszczady nie ma stacji z ceną za ropę poniżej 6,10. Norma to przedział 6,20–6,30. To są ceny z ponad 20 stacji (BP, Orlen, Shell, Circle K)”
— pisze jeden z internautów pod postem Tuska na FB.
„Na Twoje szczęście twój elektorat nie weryfikuje informacji i nie ma pojęcia od jakich składowych zależy cena paliw…”
— dodaje inny pod tym samym „chwalipostem” premiera.
I tu wjeżdża prawdziwa bomba.
Internauci dopatrzyli się, że zdjęcie, którym chwali się premier, to przeróbka z portalu „Sok z Buraka” — hejterskiej strony znanej z propagandowych grafik, fejków i memów wspierających Tuska i jego rząd.

„Czyli Tusk wziął zmontowane zdjęcie ze stacji benzynowej z „Soku z Buraka” i kazał swoim ludziom opublikować go na oficjalnych profilach społecznościowych, a niezawodni internauci to szybko zweryfikowali?”
— pisze Max Hübner na portalu X.
🔥🔥🔥Mamy to!!! Zbliżenie foty wrzuconej przez sokzburaka... Nie, to nie jest stara fota, to chamsko i perfidnie przerobiona fota!
— APrawdaWasWyzwoli (@KrzychuBlues) December 22, 2025
95 jest po 5,78, z 7 zrobili 1 i już! @donaldtusk frajerze, patrz jak się dałeś władować na minę i to przez swoich🤦♂️🤣🤣🤣‼️ pic.twitter.com/9vTLiyowmy
To że premier często mija się z prawdą, nikogo już w Polsce nie dziwi. Ale, żeby człowiek, który stoi na czele 40‑milionowego państwa uprawiał tak nachalną propagandę, to nie marzyło się nawet starym komuchom. Żeby powoływać się na grafikę z memicznej fabryki propagandy? Cyrk to mało powiedziane. Gdzie tu pańska moralność panie premierze?

BlaskOnline sprawdza: ile naprawdę kosztuje benzyna w Warszawie?
Skoro premier nie sprawdził, to sprawdziliśmy my.
Najbliższe stacje w Warszawie:
• 5,89 zł – BP, czyli ta sama stacja, którą pokazał Tusk
• 5,89 zł – Circle K
• 5,59 zł – najtaniej w Auchan
Więc panie premierze, nie ma żadnych 5,18 i pańskich cudów. Jest tylko nachalna propaganda.

Skolim ośmiesza rząd… ceną paliwa
W tym całym zamieszaniu pojawił się ktoś, kto zrobił to, czego premier nie potrafił: Skolim.
Skolim poinformował na swoim Instagramie, że paliwo na jego stacji kosztuje obecnie tylko 4.99 pic.twitter.com/VQjkR4wIGY
— FAST INFO (@Fastinfoo) December 22, 2025
Artysta zapowiedział, że na jego stacji benzyna będzie najtańsza i słowa dotrzymał. 4,99 zł za litr. I nie potrzeba fejkowych zdjęć, taniej propagandy i wsparcia hejterskiego konta na FB. Po prostu: słowo to słowo.
Może warto brać przykład, panie premierze — z ludzi, którzy nie muszą niczego przerabiać w Photoshopie, żeby wyglądać wiarygodnie.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze