„To miała być trudna podróż”. Kydryński zdradza, co go spotkało

Marcin Kydryński (57 l.) poleciał na Kubę z obawami, ale to, co zobaczył na miejscu, kompletnie zmieniło jego nastawienie. W emocjonalnym wpisie z Hawany opisuje miasto, które miało być „widmem”, a okazało się pełne życia, muzyki i zmysłowego chaosu. „Jakie szczęście być tu raz jeszcze” — pisze, zachęcając innych, by również przyjechali i pomogli podnieść miasto z kryzysu.

3 minut czytania
„To miała być trudna podróż”. Kydryński zdradza, co go spotkało
Marcin Kydryński/ Facebook
← Powrót na niezalezna.pl
„To miała być trudna podróż”. Kydryński zdradza, co go spotkało

Hawana, której się nie spodziewał

„Moi drodzy, tu ‘Wasz człowiek w Hawanie’. Lękałem się tej podróży. Niepotrzebnie”

— zaczyna Kydryński. Przyznaje, że przed wyjazdem czytał doniesienia o mieście, które rzekomo przestało funkcjonować. Na miejscu zobaczył coś zupełnie innego. Hawana żyje i... to intensywnie. Ulice są oświetlone, dzieci tańczą, a sobotnie Prado gromadzi tłumy. Z bulwaru Malecon widok „mąci w głowie”, a Colon i Centro Havana, jego ulubione „najszemrańsze dzielnice”, pozostają przyjazne i bezpieczne nawet po zmroku.

Marcin Kydryński/ Facebook

W jego opisie pojawiają się sceny jak z filmu: gwar San Rafael, muzyka z każdego kąta, hamburgery z ulicznych stoisk i homary w restauracjach. A na Plaza Vieja, tuż obok pomnika Chopina, ktoś gra na trąbce… „Rotę”.

Był idolem nastolatek w latach 90. Czym teraz zajmuje się Bartek Wrona?
Bartek Wrona to wokalista, którego wielu Polaków kojarzy przede wszystkim z boysbandem Just 5. Pod koniec lat 90. grupa była jednym z najpopularniejszych zespołów popowych w Polsce, a ich piosenki regularnie pojawiały się w radiu i telewizji. Choć ich największa popularność trwała stosunkowo krótko, zespół zapisał się w historii polskiej muzyki rozrywkowej.

Miasto, które podnieca i żebrze jednocześnie

Kydryński nie ukrywa, że Hawana to miejsce pełne kontrastów.

„Hawana jest wystawna i wyuzdana. Uboga i zmęczona. Głośna. Zmysłowa. Brudna. Kruszy się i murszeje. Podnieca i żebrze. Upada z wolna w ruinę. Wszystko jednocześnie.”

To właśnie ta mieszanka, piękna, chaosu i melancholii — sprawia, że dla niego miasto pozostaje „nieodmiennie oszałamiające”.

Prawda o włosach Maryli Rodowicz. Na ten luksus wydaje fortunę
Jej kariera trwa już 60 lat, a Maryla Rodowicz jest wierna swojemu wizerunkowi, którego ważną częścią są jej długie blond włosy. Okazuje się, że piosenkarka zawdzięcza je nie tylko naturze.

Mniej samochodów, czystsze powietrze i… ewakuowani turyści

W drugiej części wpisu zauważa, że na ulicach jest mniej aut, a powietrze stało się wyraźnie zdrowsze.

„Ewakuowano turystów”

— pisze, choć dodaje, że ma nadzieję, iż to tylko chwilowe, bo to właśnie przyjezdni „decydują o losie wyspy”. Po chłodzie stycznia nie ma śladu, lipcowe upały jeszcze nie nadeszły, a on sam podsumowuje:

„Jakie szczęście być tu raz jeszcze.”
Marcin Kydryński/ Facebook

„Przyjeżdżajcie! Zostawiajcie mnóstwo pieniędzy”

W końcówce wpisu Kydryński przechodzi do otwartego apelu.

„Przyjeżdżajcie! Zostawiajcie mnóstwo pieniędzy, by dźwignąć to obłędnie piękne miasto, przywrócić mu przedrewolucyjny blask.”

Porównuje Hawanę do Rzymu, Paryża i Wenecji, podkreślając, że, podobnie jak one, powinna trwać wiecznie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze