Tak wygląda życie Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego. Tancerz zdradził, co dzieje się w ich domu [ZDJĘCIA]

Olga Frycz i Albert Kosiński w krótkim czasie przeszli od wspólnych lekcji tańca do zaręczyn i powiększenia rodziny. Dziś wychowują razem troje dzieci, a tancerz nie ukrywa, że odnalazł się w roli członka patchworkowej rodziny. W najnowszej rozmowie opowiedział również, jak naprawdę wygląda podział obowiązków w ich domu.

4 minut czytania
Tak wygląda życie Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego. Tancerz zdradził, co dzieje się w ich domu [ZDJĘCIA]
AKPA
Powrót na niezalezna.pl
Tak wygląda życie Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego. Tancerz zdradził, co dzieje się w ich domu [ZDJĘCIA]

Historia Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego zaczęła się dość filmowo, choć zamiast planu zdjęciowego był parkiet. Poznali się podczas lekcji tańca towarzyskiego, a zawodowa relacja z czasem przerodziła się w uczucie. W 2025 roku para się zaręczyła, a rok później na świecie pojawił się ich syn Jan.

Dla aktorki było to trzecie dziecko. Olga jest już mamą 8-letniej Heleny oraz 5-letniej Zofii z poprzednich relacji. Kosiński wszedł więc nie tylko w związek z Frycz, ale również w istniejący już rodzinny świat. Jak wynika z jego wypowiedzi, nie potraktował tego jednak jako dodatku do relacji z ukochaną.

Pierwsze wyjście po porodzie i konkretne plany. „Ślub będzie, ale…”
Miłość zrodzona na parkiecie dziś mierzy się z codziennością pełną pieluch, spacerów i kompromisów. Olga Frycz i Albert Kosiński po narodzinach syna po raz pierwszy pokazali się publicznie — i od razu postawili na szczerość.

Albert Kosiński o córkach Olgi Frycz

Tancerz wielokrotnie dawał do zrozumienia, że z córkami narzeczonej stworzył bliską więź i traktuje je jak własne dzieci. Patchwork, który z zewnątrz może kojarzyć się z logistyczną układanką i nieustannym ustalaniem granic, w jego przypadku okazał się źródłem dużej satysfakcji.

To zresztą jeden z ciekawszych elementów ich związku. Frycz przez lata samodzielnie budowała codzienność swoich córek, a pojawienie się nowego partnera oznaczało zmianę nie tylko w jej życiu. Kosiński od początku musiał znaleźć dla siebie miejsce w rodzinie, która miała już własny rytm. Z jego słów wynika, że zamiast próbować ten porządek urządzać od nowa, postawił przede wszystkim na bliskość i komunikację.

O tej ostatniej mówi szczególnie dużo. Niedawno pojawił się w „halo tu polsat”, gdzie uchylił drzwi do ich domowej codzienności. Okazuje się, że w domu Frycz i Kosińskiego próżno szukać rozpiski wiszącej na lodówce z precyzyjnym podziałem zadań.

Olga Frycz wije gniazdko z ukochanym. Ale rzeczywistość nie wygląda tak różowo...
Córka sławnego krakowskiego aktora Jana Frycza też na początku była aktorką. Dawno temu jednak Olga Frycz postanowiła, że bardziej opłaca jej się być instagramową influenserką niż artystką narodowej sceny jak ojciec. Na pewno finansowo to bardziej intratne zajęcie. Dzięki niemu Olga jest niezależna finansowo, co ostatnio przełożyło się na zakup domu.

Kto sprząta, a kto robi pranie?

„Komunikacja to klucz do sukcesu w każdej relacji — także w podziale obowiązków. U nas nie ma sztywnego podziału typu: ktoś zmywa, ktoś odkurza. Po prostu kto ma czas i przestrzeń, ten to robi”

— opowiadał Kosiński.

Ich system jest więc dość prosty: obowiązki przejmuje osoba, która akurat może sobie na to pozwolić. Tancerz przyznał, że ze względu na charakter swojej pracy często spędza poza domem całe dnie. W takich momentach większa część codziennych zadań przypada Oldze. Para korzysta również z pomocy domowej, czego Kosiński nie próbuje ukrywać ani przedstawiać rodzinnej rzeczywistości w przesadnie idealnym świetle.

Olga Frycz jest w ciąży. Zdradziła imię dziecka i termin porodu
Olga Frycz (38 l.) znów w centrum uwagi! Aktorka niedawno ogłosiła, że jest w ciąży. Teraz podzieliła się z fanami kolejną radosną nowiną. Wiemy, jaka będzie płeć dziecka i imię.
„Ja pracuję fizycznie i często nie ma mnie cały dzień w domu, więc wtedy większość obowiązków naturalnie spada na Olgę. Mamy też pomoc domową, co bardzo odciąża, a gdy jej nie ma, staram się być w domu”

— wyjaśnił.

Są jednak zadania, które doczekały się w ich domu nieformalnych właścicieli. Śmieci należą do Alberta, ponieważ — jak zdradził — Olga zwyczajnie nie przepada za ich wyrzucaniem. Z pralką sytuacja wygląda już zupełnie inaczej.

„Ale prania nie wstawiam — nie mówię, że robię to źle, po prostu wiem, że Olga zrobi to lepiej”

— przyznał z rozbrajającą szczerością.

Dramatyczne wyznanie Nataszy Urbańskiej. Gwiazda ma nowotwór
Te słowa łamią serce na milion kawałków. Zawsze uśmiechnięta, pełna niewyczerpanej energii i scenicznego blasku Natasza Urbańska przerwała milczenie i podzieliła się z fanami wstrząsającą wiadomością. Artystka opublikowała w mediach społecznościowych poruszające nagranie, na którym ze ściśniętym gardłem opowiedziała o najtrudniejszej walce życia. Zdiagnozowano u niej nowotwór, a leczenie onkologiczne zmusiło ją do natychmiastowego zwolnienia tempa.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze