Wywiad radiowy
W rozmowie w jednej z rozgłośni radiowych dziennikarz przytoczył pytanie słuchacza, odnoszące się do trydnych sytucji, w jakich znalazły się kobiety:
Pan Paweł pyta, gdzie są protesty gdzie ani jednej więcej. Za PiS wystarczył śmiertelny błąd lekarski, aby to wykorzystać politycznie. Teraz jedną gwałcą na posterunku, jedną ciężarną trują gazem w szpitalu, a jeszcze inna umiera po cesarce i cisza.
W jakiej sprawie miałybyśmy wychodzić na ulicę? Pamiętam, dlaczego wyszłam na ulicę demonstrować. Dlatego, że państwo wtedy nic nie zrobiło
- odpowiedziała Żukowska, przekonując, że obecnie, w każdej z wymienionych sytuacji wdrożone zostały odpowiednie procedury.
Bezapelacyjna królowa skompresowanego IQ w akcji
- skomentował jeden z internautów.

Leszek Miller się nie mylił?
Nie mam w zwyczaju przyznawać racji komunistom, ale trzeba uczciwie powiedzieć: Leszek Miller wyjątkowo się nie mylił
- skomentowała wypowiedź Żukowskiej posłanka PiS, była minister zdrowia Katarzyna Sójka.
Były premier powiedział swego czasu, że aktualna szefowa klubu Lewicy jest "jest dowodem na to, że inteligencja nie zawsze idzie w parze z urodą, a w jej przypadku obie te cechy są deficytowe”.

Dajmy im mówić, a będą pod progiem
Komentatorzy w sieci nie kryli zdziwienia, a nawet oburzenia wypowiedzią Żukowskiej.
Aha. Ok to piekło kobiet jest wtedy, gdy Lewica nie rządzi. A gdy rządzi, to śmierć na porodówce, gwałt na komendzie, zamykane porodówek, to wszystko ok.
Wściekłe macice siedzą cicho.
Lewaczka w uroczej autoprezentacji!
- komentowali internauci.
Dajmy im mówić, a będą pod progiem!
Lewica?A komu to potrzebne?
- dodawali inni.
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze