Sławny aktor w poważnych tarapatach. Jego willa warta 12 mln dolarów kompletnie zalana!

George Clooney ma problem. Jego luksusowa posiadłość w Berkshire, położona tuż nad brzegiem Tamizy, znalazła się pod wodą po kolejnych ulewach, które przetoczyły się przez region.

2 minut czytania
Sławny aktor w poważnych tarapatach. Jego willa warta 12 mln dolarów kompletnie zalana!
George Clooney | fot. Facebook
← Powrót na niezalezna.pl
Sławny aktor w poważnych tarapatach. Jego willa warta 12 mln dolarów kompletnie zalana!

Zdjęcia z okolicy nie pozostawiają złudzeń. Teren wokół rezydencji słynnego aktora został całkowicie zalany, a ogród i część zabudowań gospodarczych wyglądają jak fragment jeziora, a nie prywatnej posiadłości.

To nie pierwszy raz, gdy Clooney mierzy się z żywiołem. Jego dom, kupiony w 2014 roku i wyceniany na 12e milionów dolarów, regularnie doświadcza skutków wylewającej Tamizy. W ostatnich miesiącach woda wdarła się na teren posiadłości już kilkukrotnie, a sąsiedzi aktora potwierdzają, że sytuacja staje się coraz bardziej uciążliwa. Według relacji mieszkańców ogród Clooneya bywał często pod wodą, a tegoroczne ulewy tylko pogłębiły problem.

Hollywoodzki aktor wygląda jak cień samego siebie. Media donoszą, że grozi mu eksmisja [ZDJĘCIA]
Mickey Rourke nie może zaliczyć ubiegłego roku do udanych. Najwyraźniej bardzo się to na nim odbiło, ponieważ na zdjęciach, które zrobili paparazzi, aktor nie wygląda już jak niegdysiejszy amant Hollywood. Co więcej, media zza oceanu donoszą, że aktorowi grozi eksmisja.

Aktor i jego żona Amal od lat inwestują w nieruchomość, która przeszła gruntowną renowację. Posiadłość ma własną wyspę, kino, spa, boathouse i ogromny ogród, który niestety najczęściej jako pierwszy przyjmuje na siebie skutki ulewnych deszczy. Najnowsze zdjęcia lotnicze w brytyjskich mediach pokazują, że teren wokół domu jest całkowicie zalany, a woda sięga aż po granice zabudowań.

To kolejny cios dla Clooneya, bo jego brytyjska rezydencja była już wcześniej niszczona przez powodzie wywołane przez burze "Dennis", "Henk" i inne gwałtowne zjawiska pogodowe.

Hollywoodzki aktor Dick Van Dyke kończy sto lat. Co trzyma go przy życiu?
Czuję się świetnie, nie odczuwam bólu czy dyskomfortu — zapewnia Dick Van Dyke, znany m.in. z roli w filmie Marry Poppins. Hollywoodzki aktor kończy właśnie sto lat. Jak sam mówi, nie odczuwa nienawiści i to właśnie trzyma go przy życiu.

Choć sam dom zwykle udaje się ochronić, to ogród, korty i część infrastruktury regularnie znajdują się pod wodą. W ostatnich tygodniach sytuacja była na tyle poważna, że według doniesień "Daily Mail" para miała przenieść się tymczasowo do swojej posiadłości we Francji.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze