Konrad Skolimowski, występujący pod pseudonimem Skolim w najnowszym wydaniu programu „halo tu polsat” opowiedział m.in. o zbliżających się 30. urodzinach, które przypadają 9 października.

Artysta zamierza uczcić okrągłą rocznicę podczas imprezy organizowanej na Podlasiu. Jak zapowiedział, świętowanie potrwa dziesięć godzin.
– Zapraszam Państwa na swoje urodziny, które wyprawiam na Podlasiu. Zaczną się o piętnastej i skończą o pierwszej. Zaprosiłem moich przyjaciół, m.in. Cleo i Zenka Martyniuka. Zapraszam, będziemy jeść i pić do woli
– powiedział Skolim.

Podczas rozmowy wokalista mówił również o tym, za co jest szczególnie wdzięczny. Wymienił swoich dwóch synów, możliwość spędzania czasu z rodziną, a także sukcesy zawodowe, w tym zdobyte platynowe i diamentowe płyty oraz możliwość dzielenia się muzyką z publicznością.
Skolim opowiedział również o relacjach z najbliższymi. Jak przyznał, jego popularność nie pozostaje niezauważona w rodzinie.
– Syn, jak staje przed lustrem i sądzi, że wygląda dobrze, to mówi, że wygląda jak tata. Babcia chwali mnie wszystkim sąsiadkom
– mówił.

Wokalista podkreślił jednocześnie znaczenie rodziny w swoim życiu.
– Gdybym nie miał rodziny, nic by mnie nie cieszyło, byłbym smutny
– przyznał.
Przed Skolimem intensywne dni także pod względem zawodowym. W poniedziałek artysta ma wydać kolejną płytę, a 10 października wystąpi podczas „Roztańczonego Narodowego” w Warszawie. Wydarzenie będzie transmitowane na żywo przez Polsat.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze