30. urodziny Skolima to dobry moment, by zajrzeć do jego portfela. Sumy zwalają z nóg

Skolim od lat podbija polską scenę disco polo, a jego kalendarz koncertowy pęka w szwach. Dziś, 9 października, artysta świętuje 30. urodziny. Z tej okazji warto przyjrzeć się nie tylko jego karierze, ale też kwotom, jakie mają trafiać na jego konto za występy. Nie bez powodu mówi się o nim w kontekście jednych z najwyższych stawek w branży.

3 minut czytania
30. urodziny Skolima to dobry moment, by zajrzeć do jego portfela. Sumy zwalają z nóg
30 urodziny Skolima i różowa droga | fot. Instagram, TikTok
← Powrót na niezalezna.pl
30. urodziny Skolima to dobry moment, by zajrzeć do jego portfela. Sumy zwalają z nóg

Skolim gra nawet kilka koncertów dziennie

Konrad Skolimowski, bo naprawdę się nazywa się wokalista, należy do jednego z najbardziej zapracowanych artystów polskiej sceny disco polo. Zdarza mu się występować dwa, a czasami nawet trzy razy dziennie. Nierzadko w odległych od siebie miejscowościach. Przy tak napiętym grafiku transport helikopterem nie jest dla niego wyłącznie fanaberią, lecz sposobem dotarcia na kolejne wydarzenia.

Skolim świętował 30. urodziny z fanami. Były darmowe pączki, kiełbasa i toast z burmistrzem
Skolim postanowił uczcić swoje 30. urodziny w towarzystwie fanów. W przeddzień jubileuszu artysta zorganizował huczną imprezę w Siemiatyczach na Podlasiu. Na miejscu pojawiły się tłumy wielbicieli, a jubilat przyjechał mercedesem, który zaparkował na różowym dywanie. Nie zabrakło prezentów, wspólnych zdjęć i poczęstunku. Choć wstęp kosztował 50 złotych, uczestnicy mogli bezpłatnie częstować się pączkami i grillowaną kiełbasą. W świętowaniu wziął udział również burmistrz miasta.

Popularność Skolima przekłada się też na zainteresowanie organizatorów imprez. Jego przeboje regularnie rozbrzmiewają w klubach i wydarzeniach plenerowych, a sam Konrad przyznaje, że lubi kontakt z publicznością.

Tyle Skolim ma dostawać za jeden koncert

Wiosną 2026 roku zrobiło się głośno o stawce, jakiej ma oczekiwać za występ. Według medialnych doniesień honorarium Skolima może wynosić nawet 75 tys. złotych za koncert. Sam artysta mówił o swojej pozycji na rynku wprost, podkreślając, ze jego stawka jest najwyższa w Polsce.

Warto jednak pamiętać, że kwota podawana w mediach nie oznacza automatycznie, że całość pieniędzy trafia do kieszeni wokalisty. Przy organizacji występów trzeb uwzględnić koszty zespołu, ekipy technicznej, transportu i przygotowania wydarzenia.

Nie tylko koncerty

Muzyka nie jest jedynym obszarem działaności 30 - latka. Skolim również własne przedsięwzięcia, w tym stacje paliw oraz sprzedaż przedmiotów sygnowanych swoim nazwiskiem. W ofercie pojawiły się miedzy innymi napoje, a rozpoznawalność artysty pomaga mu rozwijać markę poza sceną.

Skolim zaprasza na swoje 30. urodziny. „Będziemy jeść i pić do woli”
Skolim już 9 października będzie świętował 30. urodziny. Konrad Skolimowski zdradził w programie „halo tu polsat”, że z tej okazji urządza imprezę na Podlasiu, na którą zaprosił swoich przyjaciół. Wśród gości mają znaleźć się m.in. Cleo i Zenek Martyniuk. „Zapraszam, będziemy jeść i pić do woli” – zapowiedział wokalista. Dzień później artysta wystąpi podczas „Roztańczonego Narodowego” w Warszawie.

Trudno więc się dziwić, że wokół finansów gwiazdora regularnie pojawiają się nowe doniesienia. Przy setkach występów rocznie i dodatkowych źródłach dochodu jego działalność może przynosić imponujące przychody. Dokładne zarobki pozostają jednak nieznane.

Dziś Skolim kończy 30 lat i nie wyglada na to, by zamierzał zwalniać tempo. Co więcej, urodzinowe świętowanie zaplanował z rozmachem. Dzień przed urodzinami zaplanował wielką imprezę w Siemiatyczach, na której pojawili się inni znani wykonawcy.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze