Jak wynika z jego oświadczenia, w internecie zaczęły krążyć materiały, w których bez jego zgody użyto zarówno jego wizerunku, jak i jego babci. Treści te miały na celu uwiarygodnienie ofert związanych z szybkim zarobkiem, loteriami lub platformami hazardowymi. W rzeczywistości były to próby wyłudzenia pieniędzy i danych osobowych od niczego niepodejrzewających użytkowników.

Artysta stanowczo podkreślił, że nigdy nie brał udziału w tego typu działaniach i nie promuje żadnych form zarabiania pieniędzy, które wymagają wpłat lub podawania wrażliwych informacji. Zaznaczył również, że tego rodzaju reklamy są całkowicie fałszywe i mają na celu wprowadzenie odbiorców w błąd.
Proszę, nie udzielajcie informacji o swoich wrażliwych danych, nie klikajcie w podejrzane linki, a tym bardziej nie wysyłajcie pieniędzy komukolwiek, kto za pomocą różnego rodzaju materiałów w mediach społecznościowych podaje się za mnie lub za moich bliskich współpracowników czy członków Rodziny
- podkreślił Skolim.

Podkreślił, że oszuści często podszywają się pod znane osoby lub ich współpracowników, aby wzbudzić zaufanie i zwiększyć skuteczność swoich działań.
Sprawa ma zostać zgłoszona odpowiednim organom, a działania prawne mają na celu ukrócenie tego procederu. Jednocześnie artysta zachęca internautów do aktywnego reagowania — zgłaszania fałszywych kont oraz blokowania treści, które mogą wprowadzać innych w błąd.

To kolejny przykład rosnącego problemu w sieci, gdzie przestępcy coraz częściej wykorzystują rozpoznawalne twarze, a nawet technologie manipulacji obrazem, aby tworzyć wiarygodne, lecz fałszywe przekazy.








Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze