Newsy — Hot — Lifestyle

Samolot był za ciężki. Kapitan postawił pasażerom ultimatum: „Albo wy, albo bagaże”

Ponad 180. turystów miało wrócić z greckiej wyspy Skiatos do Neapolu, gdy tuż przed startem usłyszeli niespodziewany komunikat. Samolot był zbyt ciężki, dlatego część bagaży musiała pozostać na lotnisku. Decyzja wywołała protesty pasażerów. Kapitan nie zmienił jednak stanowiska i postawił sprawę jasno: z maszyny muszą zostać wyładowane walizki albo wysiąść część podróżnych.

4 minut czytania
Samolot był za ciężki. Kapitan postawił pasażerom ultimatum: „Albo wy, albo bagaże”
Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez SI/BlaskOnline
← Powrót na niezalezna.pl
Samolot był za ciężki. Kapitan postawił pasażerom ultimatum: „Albo wy, albo bagaże”

Problemy przed wylotem ze Skiatos

Do nietypowej sytuacji doszło podczas rejsu z greckiej wyspy Skiatos do Neapolu. Jak opisuje włoski portal Napoli Today, na pokładzie znajdowało się ponad 180 pasażerów, w większości turystów wracających z wakacji.

Tuż przed planowanym startem kapitan poinformował podróżnych, że samolot jest zbyt ciężki, aby mógł wystartować w istniejących warunkach. Konieczne było więc zmniejszenie jego masy.

Załoga zdecydowała, że na greckim lotnisku pozostanie część bagaży. Walizki miały zostać dostarczone ich właścicielom w późniejszym terminie.

Kancelaria Tusk ruszyła na zakupy. Na eleganckie dodatki wydano tysiące
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przeznaczyła 3,2 tys. zł na zakup kilkunastu par spinek do mankietów – ustalił „Fakt”. W zamówieniu znalazły się m.in. modele wykonane ze srebra, spinki z bursztynem oraz pozłacane. KPRM wyjaśnia, że przedmioty mają być wykorzystywane podczas oficjalnych spotkań oraz jako prezenty.

Pasażerowie zaczęli protestować

Komunikat nie spodobał się części podróżnych. Na pokładzie rozpoczęła się dyskusja, a pasażerowie protestowali przeciwko pozostawieniu ich rzeczy na wyspie.

Kapitan nie wycofał się jednak z decyzji. Wyjaśnił, że odpowiada za bezpieczeństwo lotu i to do niego należy ostateczna decyzja dotycząca startu.

– To ja jestem kapitanem i to ja decyduję

– powiedział w odpowiedzi na protesty.

Pilot przekazał również, że wcześniej rozważano inne rozwiązanie. Zamiast pozostawienia bagaży samolot mogła opuścić część pasażerów.

Ostatecznie załoga zdecydowała, że wszyscy podróżni będą mogli polecieć do Neapolu, ale nie wszystkie walizki zostaną zabrane.

Fani „Nigdy w życiu!” oburzeni - poszło o rolę Tosi. Jabłczyńska nie kryje: to trudne
Powrót „Nigdy w życiu!” po ponad dwóch dekadach wywołał duże zainteresowanie, ale rozpoczęciu zdjęć towarzyszą także kontrowersje związane z obsadą. W kontynuacji zabraknie Joanny Jabłczyńskiej, która w filmie z 2004 roku zagrała Tosię, córkę Judyty. Aktorka ujawniła, że rozmowy z produkcją odbyły się już na początku czerwca, a dziś nie zdecydowałaby się na powrót na plan nawet w przypadku nowej propozycji.

„Co wolicie?”

Fragment dyskusji na pokładzie został nagrany, a materiał trafił później do włoskich mediów. Kapitan tłumaczył pasażerom, że bez zmniejszenia masy maszyna nie będzie mogła bezpiecznie wystartować.

Postawił przy tym podróżnym prosty wybór.

– Samolot muszą opuścić albo pasażerowie, albo bagaże. Co wolicie?

– zapytał.

Żaden z pasażerów nie zdecydował się wysiąść. Ostatecznie część walizek pozostała na Skiatos, a wszyscy podróżni znaleźli się na pokładzie.

Po wyjaśnieniu powodów swojej decyzji kapitan został nagrodzony brawami.

Lewandowski nie strzelił ani jednego gola. Kibice wściekli: „Zabierzcie go z mojej drużyny”
Robert Lewandowski nie tak wyobrażał sobie ćwierćfinał Leagues Cup. Chicago Fire przegrało z CF Monterrey 1:2, Polak nie oddał ani jednego strzału, a po ostatnim gwizdku znalazł się w centrum internetowej burzy. Krytyki było sporo, choć niektórzy komentujący zdecydowanie przesadzili.

Dlaczego trzeba było zmniejszyć masę?

Napoli Today zwraca uwagę na specyfikę lotniska na Skiatos. Tamtejszy pas startowy jest krótszy od pasów znajdujących się na wielu dużych europejskich lotniskach.

Przed każdym startem załoga musi sprawdzić, czy parametry samolotu pozwalają na bezpieczne wykonanie operacji. Pod uwagę brane są m.in. masa maszyny, długość i stan pasa startowego, temperatura oraz kierunek i siła wiatru.

Jeżeli obliczenia wskazują, że wymagany margines bezpieczeństwa nie jest wystarczający, konieczne może być zmniejszenie masy samolotu. W tym przypadku oznaczało to pozostawienie na lotnisku części bagaży zamiast części pasażerów.

„Ministra” edukacji zaliczyła wpadkę na Campusie Trzaskowskiego. Naprawdę tak się nazwała
Miała przywitać publiczność jako gospodyni wydarzenia. Skończyło się na tym, że „ministra” edukacji narodowej na chwilę… stała się „gospodarką”. Barbara Nowacka zaliczyła językową wpadkę na scenie Campusu Polska Przyszłości.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze