Kurzajewski ma dwóch synów z pierwszego małżeństwa z Pauliną Smaszcz – starszego Franciszka, dziś dorosłego mężczyznę, żonatego i z własnym dzieckiem, mieszkającego poza Polską, oraz młodszego Juliana. Przez lata wspólne aktywności sportowe łączyły ojca i synów, a bieganie maratonów, także słynnego New York City Marathon, stało się rodzinną tradycją.

Ostatnie wydarzenia skupiły się jednak na tym, co dzieli, a nie łączy. 25 października 2025 roku, kiedy Maciej Kurzajewski wziął ślub z Katarzyną Cichopek, uwagę fanów przykuł brak jednej ważnej osoby – starszego syna Franciszka. Choć jak podają media Franciszek wraz z żoną i córką został zaproszony na uroczystość, zdecydował się nie pojawić na ślubie ojca.
Informatorzy portali plotkarskich i serwisów lifestyle’owych przyznają, że relacje między ojcem a starszym synem są obecnie napięte lub wręcz zerwane. Jak ujawniono, Franciszek i Maciej od pewnego czasu nie mają kontaktu, co ma wpływać na rodzinne tradycje i wspólne plany. Nieobecność Franciszka na ślubie była gestem, który wiele mówi o ich relacjach – znalezienie się tam nie doszło do skutku, mimo że był formalnie zaproszony.

Co więcej, z relacji wynika, że w efekcie nieobecności syna na ceremonii, Kurzajewski postanowił przerwać wieloletnią tradycję wspólnych startów w maratonach w USA, i nie zaprosił Franciszka na biegi w Nowym Jorku, które wcześniej były ich stałym punktem. W tegorocznym New York City Marathon ojcu towarzyszył natomiast młodszy syn, Julian, który uczestniczył zarówno w przygotowaniach, jak i samym biegu wraz z Kurzajewskim.
Na profilach w mediach społecznościowych dziennikarza pojawiły się zdjęcia z Nowego Jorku pokazujące zadowolonego Juliana i jego ojca na trasie oraz w chwilach przed startem. Jedno z ujęć podpisano po angielsku jako „Father and son” – „Ojciec i syn”, co podkreślało ich zacieśnioną więź i wzajemne wsparcie na zawodach.

Sytuacja ta kontrastuje z wcześniejszymi doniesieniami o relacjach między Kurzajewskim a jego synem Franciszkiem, które jeszcze kilka lat temu były opisywane w mediach jako dobre i pełne wzajemnego szacunku. Franciszek miał mieszkać poza Polską, rozwijać własne życie rodzinne, a kontakt z ojcem podtrzymywany był przy okazji wspólnych aktywności sportowych i rodzinnych spotkań.
Media zwracają uwagę, że konflikt lub ochłodzenie relacji rodzinnych może mieć różne podłoża, jednak konkretne powody nie zostały oficjalnie przez żadną ze stron potwierdzone. To, że starszy syn zrezygnował z używania nazwiska „Kurzajewski”, przyjmując nazwisko żony, było z kolei komentowane jako element większych osobistych wyborów i deklaracji niezależności.








Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze