Polska aktorka walczy o życie. Straszne, co jej mąż usłyszał w szpitalu

Hanna Bieluszko znana z "Barw szczęścia", "M jak miłość" i krakowskiego Teatru Słowackiego od 2023 roku zmaga się z rakiem jelita grubego. W rozmowie z mediami opowiedziała o tym, przez co przeszła ona i jej rodzina. To, co jej mąż usłyszał od lekarki w szpitalu, trudno wymazać z pamięci.

3 minut czytania
Polska aktorka walczy o życie. Straszne, co jej mąż usłyszał w szpitalu
Hanna Bieluszko w szpitalu | fot. Meta
← Powrót na niezalezna.pl
Polska aktorka walczy o życie. Straszne, co jej mąż usłyszał w szpitalu

Wszystko zaczęło się nagle.

Potworny ból brzucha. Robią mi tomografię i okazuje się, że coś dziwnego jest w tym brzuchu. W tym momencie urywa mi się film, ląduję w szpitalu. Spędzam tam noc. Mąż przychodzi rano i pyta lekarki jedzącej pączka, co dalej, a ona mówi: rak rozsiany po całym organizmie. Stan paliatywny. Wiesz, co to znaczy paliatywny, prawda? Kupuj pan trumnę

- opowiadała Bieluszko w TVN.

Źle zrobiona operacja

Na tym nie skończyły się jej problemy z systemem.

Nagle zaczyna mnie boleć brzuch, boli coraz bardziej i nie chce przestać. Dzwonię do lekarza, który mnie operował, a ten odpowiada: proszę pani, to już nie jest moja sprawa, niech pani kontaktuje się z lekarzem podającym pani chemię. Wiję się z bólu, zabiera mnie pogotowie i znowu ląduję na bloku operacyjnym. Okazuje się, że w środku mam jakiś gnój, że poprzednia operacja nie została przeprowadzona jak należy

- mówiła aktorka w rozmowie z Onetem.

Hanna Bieluszko walczy o powrót do życia. Teatr błaga o pomoc
Hanna Bieluszko, uwielbiana aktorka znana z wielu kultowych ról teatralnych i telewizyjnych, znalazła się w dramatycznej sytuacji. Po ciężkiej chorobie, która niemal odebrała jej życie, dziś walczy o każdy krok, każdy ruch, każdy oddech. Jej organizm został poważnie uszkodzony, a dalsze leczenie i rehabilitacja to jedyna szansa, by wróciła na scenę.

Bieluszko przeszła dwie operacje w obrębie jamy brzusznej i walczyła z sepsą.

Przed chorobą, jako drobna, niewysoka kobieta, ważyłam 55 kg. Teraz waga pokazuje 44 kg. No, zeżarł mnie ten rak

- wyznała.

Hanna Bieluszko w "M jak Miłość" | fot. AKPA

"Damy przecież nie mają jelita"

Obecnie Bieluszko przebywa na turnusie rehabilitacyjnym w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie. Aktorka nie chce milczeć o chorobie. Mówi odważnie:

Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy, zamkniętego w czterech ścianach szpitalnej sali. Rak to jedno, ale rak jelita grubego... Bo ja mam raka jelita grubego, proszę państwa. A przecież damy nie tylko nie puszczają bąków, ani nawet nie mają jelita, zwłaszcza grubego.
Są nowe informacje w sprawie zdrowia Hanny Bieluszko. Ważny apel do fanów
Hanna Bieluszko, znana widzom z “M jak miłość” i “Barw szczęścia”, nadal przebywa w szpitalu. Ilona Łepkowska, przyjaciółka aktorki, przekazała, że czuje się coraz lepiej, ale lekarze muszą jeszcze zdecydować o jej wyjściu ze szpitala. Po hospitalizacji czeka ją specjalistyczny ośrodek rehabilitacyjny.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze