„Po co było tak rumakować?”. Najpierw Tusk pod Belwederem, teraz Lubnauer. To nowy przekaz dnia?

Polityka bywa przewidywalna jak serial w powtórce. Najpierw premier Donald Tusk z kubkiem kawy spacerował pod Belwederem i pytał prezydenta, po co było tak „rumakować”. Teraz to samo słowo w nagraniu powtarza „wiceministra” edukacji Katarzyna Lubnauer. Przypadek? Internauci nie mają wątpliwości, że w koalicji 13 grudnia rozesłano przekaz dnia.

3 minut czytania
„Po co było tak rumakować?”. Najpierw Tusk pod Belwederem, teraz Lubnauer. To nowy przekaz dnia?
← Powrót na niezalezna.pl
„Po co było tak rumakować?”. Najpierw Tusk pod Belwederem, teraz Lubnauer. To nowy przekaz dnia?

Od czego się zaczęło? Ustawa paliwowa i podpis Nawrockiego

W czwartek wieczorem prezydent Karol Nawrocki ogłosił w orędziu, że podpisał ustawę o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Zaznaczył jednak, że nie wycofuje zarzutów dotyczących jej niekonstytucyjności. Odpowiedzialnością za ceny paliw wprost obarczył rząd.

Strona rządowa tylko na to czekała.

Tusk z kawą pod Belwederem. Narodziny „rumakowania”

Już w piątek premier opublikował na X nagranie, na którym spaceruje przed Belwederem i pyta: „I po co było tak rumakować?”, po czym puszcza oko do kamery. Słowo to jest podwójną szpilką. Odnosi się zarówno do zwlekania z podpisem, jak i do koni prezydenta.

Opozycja nie była rozbawiona. Politycy PiS wytykali premierowi, że „błąka się pod bramą z kubkiem kawy”, a samo hasło o rumakowaniu nazwali niepoważnym.

„Ministra” Basia w odważnej kiecce bryluje na czerwonym dywanie
Na premierze „Lalki” w Teatrze Wielkim pojawiła się cała plejada gwiazd, celebrytów i dawno zapomnianych „idoli” show-biznesu. Wśród nich po czerwonym dywanie stąpała, niczym rasowa modelka, „ministra” Barbara Nowacka. Z przodu skromna, elegancka czerń, a z tyłu dekolt, który przyciągnął wszystkie spojrzenia. Jest na co popatrzeć?

Lubnauer: „Myślałam, że bokserzy mają lepszy refleks”

Dzień później w sieci pojawiło się nagranie z wiceminister Lubnauer. Różowa marynarka, splecione ręce, wypolerowany stół i znajomy motyw.

„I po co było tak rumakować? Myślałam, że bokserzy mają lepszy refleks i mógł już pan prezydent Nawrocki podpisać za pierwszym razem”

– mówi do kamery wiceministra, nawiązując do bokserskiej przeszłości prezydenta.

I dalej, zgodnie z linią koalicji 13 grudnia:

„Wtedy już od dawna Polacy mieliby tańszą benzynę. A tak przepłacali. Dobrze, że chociaż teraz jest ta decyzja. Natychmiast rząd wdraża ją w życie. Już w najbliższy weekend benzyna będzie tańsza”.

Wygląda na to, że w koalicji wszyscy uczyli się z tego samego skryptu. Brakuje tylko kawy i Belwederu w tle.

Internauci: „Nie da się już słuchać”

Pod nagraniem wiceministry rozpętała się burza. Ton komentarzy jest zdecydowanie krytyczny. Część internautów wytykała, że rząd sam nie dotrzymuje słowa. Jedna z komentujących ironizowała, że prezydent podpisał, a

„Wy nie dotrzymaliście słowa – jak zawsze”,

kończąc złośliwym podsumowaniem:

„Poziom iście nierządowy…”.

Inni byli po prostu zmęczeni politycznym ping-pongiem. Krótkie

„Nie da się już słuchać”

zebrało ponad 200 reakcji.

Białe mleko jest rasistowskie, bo jest białe? Szok po słowach amerykańskiej polityk
Kto by pomyślał, że szklanka zwykłego mleka może stać się polem bitwy w wojnie kulturowej? A jednak. W USA trwa dyskusja po tym, jak demokratyczna kongresmen z Oregonu, Maxine Dexter, nazwała promowanie pełnego mleka w szkołach „białą supremacją” i „gwizdkiem dla białych nacjonalistów”.

Nie zabrakło też nawiązań do kontrowersyjnej „diety planetarnej”, która od miesięcy jest internetowym memem w komentarzach pod wpisami polityków koalicji 13 grudnia.

Także „rumakowanie” ma szansę zostać słowem tygodnia. Pytanie tylko, kto pierwszy przestanie galopować.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze