W rozmowie z brytyjskim „The Times” 75-letni artysta przyznał, że jego stan był na tyle krytyczny, iż lekarze i rodzina rozważali dalsze podtrzymywanie go przy życiu. Jak wspomina, sam nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji.
Ludzie przychodzili się ze mną pożegnać. Nie pamiętam jednak ich wizyt. Nie miałem pojęcia, co się dzieje
– powiedział Collins.
Muzyk trafił do szpitala pod koniec 2023 roku po nawrocie problemów alkoholowych. Początkowo został wypisany do domu, jednak jego stan gwałtownie się pogorszył i konieczna była ponowna hospitalizacja na oddziale intensywnej terapii. Przez siedem miesięcy pozostawał pod opieką lekarzy.

Jak wyznał, jego nerki przestawały pracować, a kolejne narządy zaczęły odmawiać posłuszeństwa. W pewnym momencie jego pięcioro dzieci zostało wezwanych do szpitala, ponieważ istniała obawa, że nie będzie już okazji do kolejnego spotkania.
Podejmowano decyzje dotyczące tego, czy nadal utrzymywać mnie przy życiu. Wszystko mogło skończyć się zupełnie inaczej
– przyznał artysta.

Collins nie ukrywa, że do nawrotu uzależnienia doprowadziły wieloletnie problemy zdrowotne i ograniczenia wynikające z kontuzji kręgosłupa. W pewnym okresie, jak sam wspomina, pierwszym napojem po przebudzeniu był kieliszek wina.
Po dramatycznych wydarzeniach z 2024 roku całkowicie zrezygnował z alkoholu.
Miałem ogromne szczęście, że z tego wyszedłem. Od tamtej pory nie wypiłem ani kropli alkoholu
– podkreślił.
Phil Collins od lat zmaga się z licznymi problemami zdrowotnymi. Następstwa urazu kręgosłupa z 2007 roku oraz uszkodzenia nerwów sprawiły, że praktycznie utracił możliwość gry na perkusji, a podczas ostatnich koncertów zespołu Genesis występował wyłącznie jako wokalista, siedząc na krześle. Cierpi również na cukrzycę typu 2 i wymaga stałej opieki medycznej.
Mimo trudnych doświadczeń artysta nie traci optymizmu. Jak przyznał, wciąż ma nadzieję na spokojniejsze życie i nie wyklucza dalszej aktywności związanej z muzyką, jeśli pozwoli mu na to stan zdrowia.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze