Nicole Scherzinger zabrakło podczas „Buttons”
Warszawski koncert Pussycat Dolls nie obył się bez niespodziewanych problemów. Do zdarzenia, które zwróciło uwagę publiczności, doszło podczas wykonywania „Buttons” – jednego z najbardziej rozpoznawalnych utworów grupy.

Na scenie pojawiły się Ashley Roberts i Kimberley Wyatt, jednak zabrakło Nicole Scherzinger. Artystki rozpoczęły utwór bez niej i kontynuowały występ. Liderka zespołu dołączyła do koleżanek dopiero w dalszej części drugiej zwrotki.
Sytuacja szybko stała się przedmiotem komentarzy w internecie. Początkowo nie było wiadomo, dlaczego Scherzinger nie pojawiła się na scenie zgodnie z planem.
Nicole se atrasa durante show do Pussycat Dolls na Polônia, mas Ashley e Kimberly não assumem os versos de ‘Buttons’ como Melody costumava fazer na Doll Domination Tour. pic.twitter.com/djp7R8GtKB
— 🇧🇷 PUSSYCAT DOLLS UNIVERSE (@pcduniverse) September 16, 2026
Co wydarzyło się za kulisami?
Kulisy zdarzenia opisał później serwis „Attitude”, któremu przedstawiciele Pussycat Dolls przekazali, że powodem opóźnienia były problemy techniczne.
Do awarii miało dojść podczas zmiany garderoby Scherzinger. Problem dotyczył jej odsłuchu dousznego, czyli sprzętu wykorzystywanego przez artystów do kontrolowania dźwięku podczas występów.
– Podczas zmiany garderoby pojawił się problem z odsłuchem dousznym Nicole, co wymagało niespodziewanej zmiany w połowie koncertu
– przekazał przedstawiciel zespołu.

Zamiast zatrzymywać koncert, zdecydowano, że Roberts i Wyatt rozpoczną „Buttons” bez Scherzinger. W tym samym czasie ekipa techniczna zajmowała się problemem.
– Zamiast zatrzymywać cały koncert i rozczarowywać fanów, zdecydowano o całkowitej wymianie urządzenia Nicole. Niestety zmiana opóźniła jej dołączenie do pozostałych
– wyjaśniono.

„Nicole jest zdruzgotana”
Ostatecznie Scherzinger wróciła na scenę jeszcze przed zakończeniem utworu. Jak przekazali przedstawiciele Pussycat Dolls, wokalistka miała mocno przeżyć sytuację i reakcje części publiczności.
– Nicole jest zdruzgotana, że fani poczuli się w jakikolwiek sposób zawiedzeni, i z niecierpliwością czeka na szybki powrót do Polski, żeby im to wynagrodzić
– przekazano.
Tym samym zespół zapewnia, że nieobecność Scherzinger podczas pierwszej części „Buttons” nie była elementem zaplanowanego występu, lecz konsekwencją problemu technicznego, który pojawił się za kulisami.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze