Ohme broni Chajzera. Przy okazji z jednym się wygadała

Związek Filipa Chajzera z 20-letnią Bianką rozgrzewa internet do czerwoności. Do dyskusji dołączyła Małgorzata Ohme, która nie tylko stanęła po stronie przyjaciela, ale przy okazji ujawniła, że para jest już zaręczona. Tymczasem matka dziewczyny postanowiła działać na własną rękę.

3 minut czytania
Ohme broni Chajzera. Przy okazji z jednym się wygadała
Gosia Ohme i Filip Chajzer | fot. AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Ohme broni Chajzera. Przy okazji z jednym się wygadała

Filip Chajzer od jakiegoś czasu jest związany z młodszą o 21 lat Bianką. 41-letni dziennikarz potwierdził związek oficjalnie i przyznał, że sposób, w jaki informacje o jego partnerce trafiły do mediów, był dla niego szokiem. Zdradził, że Biankę poznał podczas pracy nad podcastami. Dziewczyna jest ich producentką i to właśnie ona koordynuje całą produkcję.

Połączyło ich głębokie uczucie

Wieści o nowej, dużo młodszej, partnerce Chajzera szybko wzbudziły falę komentarzy. W obronę wzięła celebrytę Małgorzata Ohme. W poście na instagramie wyraźnie zaznaczyła, że broni człowieka i przyjaciela, a nie każdej jego decyzji i nie przedstawia tej relacji jako wzoru do naśladowania.

Chajzer znów z dużo młodszą partnerką. Afera na spotkaniu autorskim odsłoniła pewien schemat
41‑letni Filip Chajzer pojawił się publicznie z 19‑letnią blondynką, a cała sytuacja zakończyła się awanturą na jego własnym spotkaniu autorskim. Matka dziewczyny przejęła mikrofon i zaczęła zadawać pytania, których prezenter z pewnością nie chciał usłyszeć. Ale ta scena odsłoniła coś jeszcze: to nie pierwszy raz, kiedy Chajzer wybiera partnerkę młodszą o całe pokolenie.

Przy okazji jednak powiedziała znacznie więcej, niż pewnie planowała. W rozmowie z "Faktem" ujawniła, że była świadkiem pierwszego spotkania pary i że Chajzer już oświadczył się Biance.

Miałam poczucie, że naprawdę połączyło ich głębokie uczucie

- powiedziała.

Jej relacja sięga jednak jeszcze dalej. Ohme przyznała, że Bianka pojawiła się w jej studiu, a Chajzer niemal od razu zwrócił na nią uwagę i dopytywał, kim jest.

Pamiętam, że nagle zapytał mnie, kim ona jest. I właściwie na moich oczach zaczęli się spotykać

- opowiadała. Choć w portalu Plejada, na pytanie o zaręczyny Chajzer odpowiedział wprost:

Ja nic nie wiem

Zrobiło się mocno niezręcznie

Tymczasem kulisy całej sprawy są jeszcze bardziej skomplikowane. Przypomnijmy, już 5 maja podczas spotkania autorskiego promującego nową książkę Chajzera "Szczęście na kreskę" pojawiła się matka Bianki, która publicznie zapytała go o szczegóły związku i okoliczności wspólnego zamieszkania. Zrobiło się niezręcznie, a Ohme jako prowadząca wydarzenie próbowała ratować sytuację i poprosiła, by prywatne sprawy załatwiać po spotkaniu.

Dramat zębów Chajzera. „Codziennie pluję krwią”
Filip Chajzer żałuje korekty uśmiechu i ostrzega fanów: „Nie nakładajcie plastiku na swoje zęby”. Prezenter opowiada o bólu, krwawieniu i bakteriach, które, jak twierdzi, niszczą jego uzębienie. Tymczasem dentysta Piotr Trafidło zarzuca mu, że zabieg wykonano w ramach barteru reklamowego i że Chajzer oczekiwał darmowych usług nie tylko dla siebie, ale też dla swojej dziewczyny i… dostawcy kebaba.

Na Ohme po jej publicznym wystąpieniu wylała się fala krytyki. W tle całej dyskusji krążą też informacje o tym, że Bianka miała wyprowadzić się od rodziców i ograniczyć kontakty z rodziną, co tylko dolało oliwy do ognia. Chajzer odniósł się do tych doniesień krótko. Powiedział, że jest zawstydzony i zszokowany tym, jak sprawy potoczyły się publicznie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze