Niepokojący wpis Ewy Kasprzyk. Aktorka ostrzega: "nie dajcie się nabrać"

Fani Ewy Kasprzyk mogli się ostatnio poważnie zaniepokoić, gdy na jej facebookowym profilu pojawiła się publikacja, która zupełnie nie pasowała do jej dotychczasowej aktywności w mediach społecznościowych. Niepokojący wpis opatrzono zdjęciem przedstawiającym zapłakaną gwiazdę. Szybko okazało się jednak, że to nie Kasprzyk jest jego autorką.

3 minut czytania
Niepokojący wpis Ewy Kasprzyk. Aktorka ostrzega: "nie dajcie się nabrać"
instagram.com
← Powrót na niezalezna.pl
Niepokojący wpis Ewy Kasprzyk. Aktorka ostrzega: "nie dajcie się nabrać"

Ewa Kasprzyk stara się być aktywna w mediach społecznościowych i za pośrednictwem swoich profili pozostaje w kontakcie z fanami. Tym większe zdziwienie mogła wywołać publikacja, która pojawiła się w nocy na jej facebookowym koncie.

Na profilu aktorki zamieszczono zdjęcie, na którym wygląda na zapłakaną. Fotografii towarzyszył emocjonalny, długi wpis. Jego treść mogła sugerować, że Kasprzyk przeżywa trudne chwile.

Zmarł król Norwegii Harald V. Był jednym z najbardziej lubianych monarchów w Europie
Norwegia żegna jednego z najdłużej panujących i najbardziej lubianych monarchów Europy. Król Harald V zmarł w piątek 28 sierpnia 2026 roku w szpitalu Rikshospitalet w Oslo. Miał 89 lat. Jak poinformował norweski dwór królewski, monarcha odszedł spokojnie o godzinie 6:35 rano.

W publikacji znalazły się słowa o tym, że w wieku 49 lat jej świat miał w jednej chwili legnąć w gruzach, a chwilę później sytuacja miała całkowicie się odmienić.

Szybko okazało się jednak, że wpis nie pochodził od Ewy Kasprzyk.

Aktorka wyjaśniła, co się stało

Kasprzyk postanowiła zareagować na Instagramie. Zamieściła zrzut ekranu przedstawiający wpis, który pojawił się na jej Facebooku, i ostrzegła swoich obserwatorów.

Samolot był za ciężki. Kapitan postawił pasażerom ultimatum: „Albo wy, albo bagaże”
Ponad 180. turystów miało wrócić z greckiej wyspy Skiatos do Neapolu, gdy tuż przed startem usłyszeli niespodziewany komunikat. Samolot był zbyt ciężki, dlatego część bagaży musiała pozostać na lotnisku. Decyzja wywołała protesty pasażerów. Kapitan nie zmienił jednak stanowiska i postawił sprawę jasno: z maszyny muszą zostać wyładowane walizki albo wysiąść część podróżnych.

Aktorka jasno zaznaczyła, że nie jest autorką publikacji. Poinformowała, że ktoś włamał się na jej konto i zaapelowała do fanów, aby nie dali się nabrać. Tym samym wyjaśniła, że emocjonalna wiadomość oraz zdjęcie zamieszczone na Facebooku nie były jej komunikatem.

Gwiazdy coraz częściej padają ofiarą oszustów

Przypadek Ewy Kasprzyk nie jest odosobniony. W podobnej sytuacji znalazła się niedawno Ewa Chodakowska.

W jej przypadku wykorzystano wizerunek trenerki przy użyciu sztucznej inteligencji. Materiały mogły sprawiać wrażenie, że Chodakowska poleca określony produkt.

Niezwykły powrót Joanny Brodzik. „Metafizyczne doświadczenie”
Dwie dekady po premierze „Domu nad Rozlewiskiem” historia Małgorzaty Kalicińskiej otrzymała nowe życie. Z okazji jubileuszu książka doczekała się wznowienia, a Joanna Brodzik, która przed laty zagrała Małgorzatę Jantar w telewizyjnej adaptacji, nagrała jej wersję audio. Dla aktorki to szczególny powrót. Gdy zaczynała pracę przy serialu, jej synowie byli mali. Dziś wkraczają w dorosłość. „Trudno mi ukryć wzruszenie” – przyznała.

Trenerka również postanowiła ostrzec swoich odbiorców. Zwracała uwagę, że wykorzystanie nazwiska i wizerunku znanej osoby może sprawić, że odbiorcy łatwiej uwierzą w fałszywe informacje.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze